Jaki taksówkarz?

Od czasu kiedy okazało się, że różne zawody mogą być deregulowane, a – zdaniem innych – rozregulowane, wiele grup zawodowych zaczęło protestować. Do najbardziej rozgniewanych należy zaliczyć taksówkarzy. Są nie tylko rozgniewani, ale budzą gniew innych, bo mają trudne do zaakceptowania formy protestu. Stworzyli niewątpliwie wiele trudnych i niebezpiecznych dla ruchu drogowego sytuacji.

Dzisiaj (23 maja 2012) w różnych regionach Polski taksówkarze protestowali skutecznie blokując największe ulice miast, tamując nieomal wszelki, normalny ruch. Od dawna nie korzystam z taksówek, jeśli muszę na dłużej pojechać do Centrum Warszawy, gdzie o miejsce parkingowe „biją się” wszyscy, a parkowanie jest dość drogie, to jadę metrem albo autobusem. Inne wyjazdy własnym autem. Nie mam więc wielu „taksówkowych” doświadczeń, raczej jako kierowca kiedy to taksówkarze nagminnie zajeżdżają drogę i stwarzają na zatłoczonych ulicach stolicy wiele zagrożeń.

Jednak trzeba sobie zadać ważne pytanie czy chcielibyśmy, aby wiózł nas kierowca-taksówkarz, który nie zna topografii miasta (GPS to jednak namiastka), który nie potrafi udzielić pierwszej pomocy, który nie zna przepisów porządkowych i prawa pracy? Za co wtedy taka nieprzeszkolona osoba odpowiada?
Projekt nowych przepisów przewiduje wykazanie niekaralności za przestępstwa umyślne przeciw bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów oraz przeciwko życiu, środowisku i zdrowiu, ponadto przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Najnowsze propozycje przewidują pozostawienie decyzji o egzaminach, przeszkoleniach samorządom.

Refleksja z mojej obserwacji ulic Warszawy – otóż nieomal na każdym postoju taksówek przez wiele godzin stoi przynajmniej kilka, kilkanaście aut. Znudzeni kierowcy siedzą, czytają, jedzą, drzemią, albo ucinają sobie pogawędki i wtedy stają grupkami przy samochodach, na jezdni i trudno przejechać obok nich. Zastanawiam się kiedy zarabiają skoro stoją przez wiele godzin…

Może jednak warto przemyśleć nowe propozycje samorządowców i nie robić tych blokad, bo to nie jest dobre dla nikogo. Przecież taksówkarze wtedy nie zarabiają, a do tego wielu policja ukarała mandatami, niektóre sprawy skierowano do sądu… poza tym, moim zdaniem, takie działania raczej nie przysporzą im klientów.

Advertisements

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s