Musi nas to obchodzić!

Czy to byli nerwowi, czy może… narwani kierowcy?

Jadę krajową „7”, sobota, przed południem, świetna pogoda, szybkość około 70, więcej nie wolno, jadę spokojnie prawym pasem. Patrzę ktoś jedzie za mną tuż, tuż – siedzi mi na zderzaku. I tak jedzie i jedzie. Nie znoszę tego! Nagle mocno trąbi – dlaczego, co się stało…  w lusterka, rozglądam się, nic się nie dzieje. Człowiek w ciemnych okularach (wiek wczesny średni) wyprzedza mnie, zrównuje się z moim autem i … stuka się w czoło, coś wrzeszczy, ma  czerwoną, wykrzywioną złością twarz. Nie reaguję. Za chwilę, ktoś wyprzedza mnie z rykiem silnika, zajeżdżając drogę, zmusza do hamowania, pomknął dalej. Wszyscy spotykamy się na najbliższych światłach.  Pan „od czoła” gapi się na mnie, nie reaguje na zielone. Za nim już trąbią. Wrzeszczy na nich i znowu puka się w czoło. Nikt nie reaguje. Pani – jak się okazało – z „ryczącym silnikiem” plus głośne „umpa,umpa” z samochodu rusza z wielkim piskiem opon, czym zwraca uwagę innych kierowców.

Jestem spokojna, tak, tak… muszę być spokojna. Jadę, staram się nie denerwować, no bo niby czym myślę – takimi kierowcami nie ma co się przejmować, co mnie to obchodzi – niestety nas wszystkich musi to obchodzić! Musi – bo takich kierowców jest dużo i zdecydowanie za dużo. Stwarzają ogromne niebezpieczeństwo na drogach, są nieprzewidywalni. Nie rozumieją zasad poruszania się na drogach, ani kultury jazdy, mają gdzieś wszelkie przepisy i innych ludzi. Nie szanują ani siebie, ani innych użytkowników dróg.  Czy można takich kierowców darzyć choćby cieniem sympatii – bardzo trudno… nawet na własnym blogu 😦

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s