Winnice i anioły

Jeśli ktoś zajrzał tutaj to wie, że kocham wino. Stare jak nasz Świat powiedzenie –  jeśli jest chleb, wino i woda to już można biesiadować, radować się, czcić, smakować – przecież ciągle trwa. W Polsce coraz więcej osób lubi i potrafi docenić dobre wino, kupujemy wino. Mamy okazję, albo bez – w sklepie bierzemy do ręki butelkę wina – czerwone, białe, różowe, wytrawne i… na ogół nie czytamy etykietek, a one potrafią dużo opowiedzieć o kupionym właśnie winie.

Nad winami czuwa anioł stróż. Kto to taki? Wiadomo – piękny anioł stróż, albo niezwykły Bachus czy Dionizos nad każdym winem od prawieków mają wieczne baczenie. Ten nasz współczesny anioł powstał w 1935 roku we Francji – INAO – jeśli znajdziecie taki skrót na etykiecie butelki wina to trafiliście na Institute National des Appellations d’Origines (Państwowy Instytut Kontroli Pochodzenia) – nazwany właśnie „aniołem stróżem win”. Dba o najwyższą jakość win. Kontroluje wszystkie etapy powstawania wina: od posadzenia krzewów, przycinania, winobrania… aż do butelkowania, nie tylko we Francji. Podobno to za sprawą tegoż Instytutu-anioła stróża mamy teraz rosyjskie Igristoje, a nie „sowietskoje szampanskoje”.  Co oznaczają na butelkach win skróty AOC, albo VDQS? Na razie maleńki sekret, ale… zapraszam CDN 🙂

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s