Co na po… San Marino?

DSC09384Obojętne jaki będzie wynik meczu naszych piłkarskich „asów”, kieliszek dobrego wina na pewno postara się o dobry nastrój. Mogą to być np. pyszne wina z Toskanii, które – nieomal każde – warto przytulić, spróbować i ewentualnie dać się pocieszyć. Jakie?  Może najbardziej znane toskańskie wina, pyszne Chianti – to może być  nawet spotkanie z historią. Szczep tej toskańskiej winorośli Sangiovese znany jest od Średniowiecza – późno dojrzewa,  a wino w odpowiednich beczkach może leżakować nawet do 20 lat. Dwudziestoletniego, niestety nie znam, ale polecam Fonterutoli Chianti Classico z 2010 roku. Świetne wino, może nieco zbyt mocne, ale ma charakter, pysznie owocowe, czuje się waleczny smak długo i pamięta się go. Kosztuje co prawda około 70-80 zł, ale – moim zdaniem – warto.

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s