Kto nie lubi pytać o drogę?

0001MRWUJNNCRUYB-C116Pora na dalsze i bliższe wyjazdy już się zaczęła. Kto pyta którędy  jechać, a kto tego nie lubi robić? Kobiety zdecydowanie częściej pytają, natomiast mężczyźni uważają, że doskonale orientują się w terenie i że nie wypada pytać, bo to obciach.

Któż z nas nie zna tej marnej sytuacji kiedy to pani twierdzi „jedziemy tam”, a pan kierowca puka się w czoło, wskazuje odwrotny kierunek i mówi „przecież to jasne, że tam”. No i… jedziemy i jedziemy, celu nie widać, a miało być tylko trzy kilometry. Po  „lekkiej” wymianie zdań pan jednak musi zawrócić, po godzinie jazdy w głuchym milczeniu jesteśmy w punkcie wyjścia, jedziemy w drugą stronę i po 15 minutach jesteśmy u celu podróży.

Ach! ten wspaniały, męski testosteron ujawnia się nie zawsze gdy trzeba, ale taka jest biologia. Według badań firm produkujących systemy nawigacyjne kobiety zdecydowanie częściej  używają nawigacji. Ponad 30% użytkowniczek  korzysta z tego udogodnienia nawet kilka razy w tygodniu, panowie tylko kilka razy w miesiącu. Panie korzystają z nawigacji także, aby omijać korki, poza miastem nie lubią błądzić, gubić się wolą jechać dobrze wyznaczoną, prostą drogą, bo tak jest szybciej i prościej. W podobnej sytuacji mężczyzna raczej stwierdzi, że to on najlepiej wie jaką drogą jechać i jak omijać korki i nie potrzebuje żadnej pomocy. Badania wykazały, że kobiety spokojniej reagują na stanie w korkach, ponieważ ich części mózgu odpowiedzialne za procesy logicznego i racjonalnego myślenia sprawniej przekazują informacje.  Kobiety są bardziej skłonne zaufać nowym technologiom, bo to oszczędza czas i nerwy.

Niemieccy badacze z Uniwersytetu w Ulm przeprowadzili test dot. orientacji w terenie. Kobiety i mężczyźni musieli znaleźć wyjście z labiryntu w jak najkrótszym czasie. Mężczyźni lepiej wypadli, a ich hipokamp był bardziej aktywny niż u kobiet. Łatwiej i szybciej określili swoją pozycję w stosunku do otoczenia. Natomiast u kobiet aktywna była ta część kory mózgowej, która odpowiada za pamięć wzrokową. Kobiety lepiej orientują się tam gdzie już były, zapamiętują charakterystyczne miejsca, punkty. Mężczyźni natomiast łatwiej odnajdują się w nieznanej przestrzeni, bo orientują się na podstawie kierunków i odległości.

Interesujące są brytyjskie wyniki badań. Przeciętny kierowca-mężczyzna przejeżdża dodatkowo 276 mil w poszukiwaniu drogi, cały czas zapewniając swoich pasażerów, iż doskonale sobie radzi, zna świetnie drogę i… zaraz będziemy na miejscu.

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s