Jak się z tym czujemy?

safe_image.php

Nie tylko dzień, kierowca-szaleniec może ci zrujnować całe życie!

To było wczoraj, piątek, słoneczny dzień. Warszawa, ulica Fieldorfa – wygodna, w obie strony dwa pasma ruchu, osobne, wydzielone do skrętów, na skrzyżowaniach pełna sygnalizacja świetlna. Jadę ok. 40/godz. Spory ruch. Dojeżdżam do skrzyżowania z ul. Umińskiego, widzę już czerwone – staję. Nagle obok, po lewym pasie, pędem przejeżdża dostawczy, biały Renault na radomskiej rejestracji. Z przeciwnego kierunku już samochody były prawie w połowie skrzyżowania – pisk opon – jeszcze raz temu głupiemu kierowcy udało się. Piesi już byli na pasach i też mieli wiele szczęścia. Kolejne skrzyżowanie, tym razem Renault stoi na czerwonym. Patrzę kto siedzi za kierownicą – mężczyzna, szczupły blondyn około 30 lat. Pogwizduje, uśmiecha się, ale widzi moją złą twarz. Rusza z piskiem opon.

Ten kierowca na pewno nie pierwszy raz tak się zachował, jest zachwycony sobą, bo udało mu się przejechać na czerwonym świetle. Wydaje się, że w ogóle nie rozumie jakie stworzył niebezpieczeństwo, jak przeraził ludzi. Adrenalina tak mu kazała? Oczywiście nie było policjanta, który widziałby to i ukarał szaleńca.

W mediach wiele jest różnych doniesień o pijanych kierowcach o cholerykach, którzy po mieście jeżdżą 200/godz. o wariatach jeżdżących bezkarnie pod prąd po warszawskich (i nie tylko) ulicach. Robią filmiki, zamieszczają je w internecie i cieszą się jacy to z nich wspaniali faceci. Czytamy i słyszmy o posłach, ludziach na wysokich stanowiskach, którzy na drogach, w miastach i miasteczkach powodują wypadki często po pijanemu i co… i nic! Pomimo, że niektórych policja łapie na gorącym uczynku to w jakiś dziwny sposób dalej jeżdżą, unikają kary. Śmieją się wszystkim w nos.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego sądy nie korzystają z możliwości ukarania tych przestępców? Co mają myśleć inni kierowcy, którym przydarzy się raz na kilka lat jakieś wykroczenie i natychmiast są ukarani wysokim mandatem i dostają punkty karne? Jak my ludzie szanujący prawo mamy się czuć? Czy nasze państwo jest tak słabe, że nie potrafi ukarać przestępców? Dlaczego od lat na naszych drogach jest niebezpiecznie i staje się coraz gorzej? Dlaczego są ludzie – obywatele Polski, którzy przez lata unikają kary za ewidentne przestępstwa drogowe, także za zabicie człowieka? Czy nasze sądy nie rozumieją, że takim działaniem wyrządzają krzywdę sobie samym i nam wszystkim?

Różne badania społeczne wykazują, że tracimy zaufanie do parlamentu, do rządu, do wymiaru sprawiedliwości. To przecież znane odczucia tzw. zwykłych ludzi – nas wszystkich, z wyjątkiem „świętych krów”, których – jak się okazuje – niestety u nas nie brak. Oni kochają takie państwo, bo zapewnia im… bezkarność.

Wiadomo karanie to nie wszystko – najważniejsza jest edukacja na każdym poziomie naszego życia. Czy ktoś ma jakiś mądry pomysł, aby to w końcu zmienić na lepsze? Abyśmy nie byli krajem, w którym ciągle jest tak dużo głupoty, podłości, brawury i wypadków drogowych? Fotoradary to bardzo dobry pomysł, ale muszą być instalowane w miejscach gdzie są najbardziej potrzebne. Mamy już możliwość ciągłego monitorowania ulic, a np. przy Fieldorfa w Warszawie – bardzo ruchliwa ulica – nie ma ani jednego fotoradaru, ani kamer ulicznych. Dlaczego? Przecież tam nie ma tygodnia bez jakiejś kolizji czy wypadku.

Trochę trudnej statystyki ze stron Policji:

Tylko od stycznia do marca 2014 roku doszło do:

  • 6 798 wypadków drogowych, w których
  • 635 osoby zginęły
  • 8 234 osoby odniosły obrażenia ciała – policja nie podaje ile z tych osób przeżyło.

Policji zgłoszono: 75 947 kolizji, a ile nie zgłoszono…

W 2013 roku w wyniku wypadków drogowych 3 357 osób poniosło śmierć!

To dane ze strony Policji – T u t a j można przeczytać więcej

TO SĄ PORAŻAJĄCE DANE!

Zapraszam także T U T A J  a także tutaj:  https://mozgojazda.wordpress.com/2014/06/09/prymitywy/

 

 

 

 

 

Advertisements

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s