Odtajnione pytania?

Wakacje prawie już są, będą wyjazdy, długie i piękne podróże. Na drogach mnóstwo jednośladowych kierowców – motocyklistów, rowerzystów (ci są już wszędzie i to OK.), ale także wszelkich wspaniałych „ludków” na różnych kółkach. Na przykład na hulajnogach, na rolkach, na dwukółkach z fajną platformą, na której się stoi – przepraszam, ale nie wiem jak się te pojazdy nazywają, ale są fajne. Można je czasami zobaczyć w dużych supermarketach, ale widziałam także na warszawskiej ulicy – Krakowskie Przedmieście. Jeździły nim różne tzw. porządkowe osoby także w czasie trwania Euro 2012. 2012-06-02 11.42.12Zdjęcie obok.

Teraz może o nowościach czyli o przymiarkach do (kto wie?) najlepszego kształcenia kandydatów na kierowców w naszym pięknym kraju. Otóż od 1 lipca 2014 roku Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW) zamierza zainaugurować wdrożenie jednolitą bazę pytań dla kandydatów na kierowców. Będzie aż około 3 (trzy!) tysiące pytań. Połowa jest autorstwa PWPW, a połowa Instytutu Transportu Samochodowego.

Nie jest jeszcze pewne jakie będą egzaminy teoretyczne. Otóż w Ministerstwie Infrastruktury powstanie specjalny zespół znających się na rzeczy osób, który zweryfikuje bazę pytań. Podobno pytania mają być odtajnione. Moim zdaniem to dobry pomysł. Przecież i tak wszystkiego trzeba się nauczyć, jeśli pytania będą znane będzie łatwiej i może uczciwiej.

Czy to są dobre pomysły? Na razie to tylko pomysły, a biorąc pod uwagę niemiłe zawirowania wokół rządu w ostatnich dniach… nie wiadomo kiedy, co i jak będzie, i czy na pewno będzie. Bądźmy jednak dobrej myśli. Zmiany na lepsze są przecież zawsze pożądane.

Trochę, a może nie trochę, to smutne, że na dobre zmiany trzeba czekać tyle lat. Owszem zmian było sporo, niektóre ważne, ale jakoś dobrych efektów na drogach ciągle niestety nie widać. Przeraża zwłaszcza brak kultury drogowej.  Czy teraz na kursach nikt tego nie uczy?

Prawo jazdy mam od kilkunastu lat, jeżdżę na co dzień i widzę co się dzieje. Jestem zażenowana zachowaniem niektórych młodych ok. 20. letnich kobiet. Jeżdżą dobrymi autami, są eleganckie, ładne, zadbane, świetnie wyglądają i patrząc na nie wydaje się, że są kulturalne, miłe, jeśli nawet popełnią błąd na drodze to może… przeproszą. Nie. Większość, które spotykam na drodze to osoby agresywne, nieprzyjemne, kłótliwe, aroganckie i kompletnie nie umiejące się przyznać do swego błędu, nie znają przepisów. Jakoś zupełnie nie pasują do swoich często bardzo dobrych i eleganckich aut. Ich rówieśnicy może są nieco łagodniejsi, ale bywa z tym różnie. Są tacy, których złych zachowań na drodze i rozjuszonych twarzy można się przestraszyć. Dlaczego? Jeżdżą bezczelnie, agresywnie, są napastliwi, przepisy to nie dla nich, ludzie – tylko przeszkadzają. Strach się bać!

Jasne, że tacy ludzie zarówno kobiety jak i mężczyźni to mniejszość. Całe szczęście! Jednak ta mniejszość bywa najczęściej powodem tragedii na drogach. Jakoś mimo wszystko jeździmy więc może to tylko moje obserwacje i odczucia, może przesadzam… ale niestety policyjne liczby są bezlitosne.

A jakie są Wasze odczucia? Jestem ciekawa…

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s