Halo! Tu Planeta Ziemia i… My

To jest zaćmienie słońca, piękne... ale piękniejsze jest bez zaćmienia

To jest zaćmienie słońca, piękne… ale piękniejsze jest bez zaćmienia

Planeta Ziemia i… My

„SĄ DWIE MOŻLIWOŚCI – ALBO JESTEŚMY W KOSMOSIE SAMI, ALBO NIE. OBIE SĄ RÓWNIE PRZERAŻAJĄCE…”. To powiedział znakomity pisarz, popularyzator kosmonautyki, autor m.in. „Odysei  Kosmicznej” – Arthur C. Clarke.

W lipcu 2014 roku odbyła się niezwykła konferencja, na której słynna amerykańska NASA (National Aeronautics and Space Administration , czyli Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) postanowiła, że w ciągu 20 lat postara się dać odpowiedzi na nurtujące ludzkość podstawowe pytania: czy w niewyobrażalnie wielkim Kosmosie istnieje życie, czy może jest tam straszliwa pustka? Jeśli istnieje jakieś inteligentne życie to dlaczego nie dają czytelnych dla nas znaków, dlaczego brak kontaktu? Dlaczego milczą?

Pytań można byłoby postawić miliony, bo my ludzie jesteśmy ciekawi CAŁEGO ŚWIATA. To są ważne i koszmarnie trudne pytania, a raczej podanie sensownej odpowiedzi, bo pytanie można zadać każde, ale co do odpowiedzi to już inna sprawa. Śledząc różne informacje zastanawia czy potrafimy sobie odpowiedzieć na pytania dotyczące naszej ZIEMI i NAS na tym pięknym miejscu we Wszechświecie.

Pytanie zasadnicze: czy dbamy o tę naszą JEDYNĄ ZIEMIĘ? Za tym pytaniem ciągną się całe dłuuugaśne kolumny innych pytań, ale UCZCIWEJ czyli PRAWDZIWEJ odpowiedzi na to podstawowe pytanie BRAK! Zdaniem wielu ludzi zajmujących się naszą Ziemią, ekologią uczciwa odpowiedź musiałaby być bardzo przykra dla ludzkości – nie dbamy, a nawet odwrotnie ciągle niszczymy Ziemię, a to oznacza, że niszczymy siebie i naturę bez której nie ma nas.

Oczywiście można znaleźć wiele narodowych, lokalnych i międzynarodowych akcji, które propagują, namawiają, zachęcają, abyśmy w końcu zaczęli dbać o Planetę Ziemia, bo innej nie mamy. I co z tego? Niewiele. Dzień bez samochodu (od lat 22 września) w Polsce przeszedł prawie bez echa. Przynajmniej w Warszawie i okolicach korki były „śliczne” pomimo, że miejska komunikacja była przecież za darmo. Wszelkie konferencje tzw. klimatyczne odbywają się co jakiś czas, ale niewiele z tego wynika – winne są różne państwa większe i bogatsze niż Polska, ale my też przecież mamy węgiel, górnictwo, rolnictwo, śmieci, Bałtyk… itp. niemałe winy.

Czy znajdzie się wreszcie jakieś mądre i odważne państwo, naród, międzynarodowa silna organizacja i powiedzą STOP? Może wszyscy liczymy na to, że jednak gdzieś tam w KOSMOSIE JEST DLA NAS CO NAJMNIEJ JESZCZE JEDNA PLANETA, NA KTÓREJ ZAMIESZKAMY I TAK SAMO ZACZNIEMY JĄ NISZCZYĆ?!

Jedna z tez głosi, że kosmici od wielu lat oglądają nas tak jak my ludzie oglądamy zwierzęta w ZOO – może to prawda? 🙂

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s