Przedświąteczne dziwactwa

cropped-dsc098411.jpgW przedświątecznym, jakby przyspieszonym czasie pojawiają się dziwne słowa. Reklamy są nie tylko bezczelne, bo jest ich stanowczo za dużo, ale bywają co najmniej dziwne i niezrozumiałe. Używane są słowa, które na pewno niewiele mają wspólnego z dobrą reklamą. Chyba pierwszy raz (a może mylę się) w reklamie znalazło się tzw. brzydkie słowo.

Otóż jakaś firma posłużyła się słowem „pierdut”. Słyszymy „pierdut” coś na półkę, „pierdut” coś dalej… Mówi to głos kogoś kto przesadnie wymawia literę „r”. Ta antyreklama powoduje, że nie ma się najmniejszej ochoty iść do tej firmy i kupować cokolwiek.

Zrobiłam test na kilku osobach różnej płci i wieku. Dwie osoby nie słyszały tej reklamy, a reszta słyszała raz czy dwa. Od razu zwrócili uwagę na słowo i nie zapamiętali nic więcej. Nikt nie potrafił powiedzieć CO reklamuje ten tekst. Wszyscy stwierdzili, że to paskudna reklama i że ktoś kto wymyślił ten tekścik… kiepsko myślał.

Inna reklama budzi niesmak i zdziwienie. Na ekranie telewizora pojawia się jakiś facet, który udaje dziewczynę. Jest kiepsko ogolony – kilkudniowy, brzydki zarost – a na głowie ma jakąś blond perukę, tłuste te włosy, lepią mu się do twarzy, potrząsa nimi i co chwilę ta postać wykrzykuje „hellouuu!” Koszmarek! Nie wiem co reklamuje, ale to jest fatalny wybór dla reklamowania czegokolwiek. Takie są moje odczucia i tych samych kilku osób, które spytałam o wrażenia.

Tyle o reklamowych dziwactwach, które należałoby pomnożyć przez wiele, wiele innych przedświątecznych handlowych dziwolągów. To oczywiście tylko maleńki promil tych „wspaniałych dzieł”. Szkoda, bo to na ogół miły czas, choć trochę zabiegany, do tego musimy znosić (czasem nie sposób tych tworów ominąć) czyjeś ciężko wymyślone reklamy i nie tylko… Być może to tylko my jesteśmy jakoś szczególnie przewrażliwieni, ale… chyba jednak tak nie jest.

TUTAJ POLECAM PYSZNY SERNIK NA ŚWIĘTA I NIE TYLKO

A tutaj coś o nieco zapomnianym winie Zapomniane wino, też może być miłe na ŚWIĘTA

Za kilka dni zapraszam na NOWOROCZNY WPIS o… bąbelkach J

 

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s