„Drink” – miłe złego początki

drink-intymny-zwiazek-kobiet-z-alkoholem-b-iext26906824W księgarni wpadła mi w oczy okładka książki „Drink” – Ann Dowsett Johnston. W pierwszej chwili  myślałam, że to publikacja o winach, winnicach, smakach… podtytuł jednak mówił coś innego. Przekartkowałam i okazało się, że to książka analizująca związki kobiet z… alkoholem.

Zwykle na co dzień nie mamy wrażenia, że Polki są fankami alkoholi. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda. Badania temu przeczą. Polki lubią i dość często piją alkohol. Według badań przeprowadzonych przez jeden z polskich browarów ok. 63% z nas najczęściej pije dla towarzystwa, albo dla odprężenia – ok. 12%. Dla samego smaku alkoholu pije 11% pań. Pozostały procent – 14 – to abstynentki. Badanie przeprowadzono na grupie 1000 Polek.

Te dane wydają mi się zaskakujące! Nie przypuszczałam, że tak często i tak wiele kobiet, przypuszczalnie nie tylko u nas, pije alkohol. Nie miałam nigdy do czynienia z kimś kto nadużywa alkoholu. Lubię tylko wino, trochę nauczyłam się rozumieć czym jest wino, starałam się poznać produkcję i ludzi wina. Mam swoje ulubione, ale pijam rzadko. Moim zdaniem wino jest małym świętem, a święta bywają rzadko.

Książka „Drink” – Ann Dowsett Johnston jest interesująca. Autorka – dziennikarka zadaje niby proste pytanie – dlaczego kobiety piją? Czy alkoholizm kobiet różni się od alkoholizmu mężczyzn? Co zmieniło się w nas, w społeczeństwie, kulturze? Problem już jest i niestety narasta i to dość gwałtownie?

Autorka ma własne doświadczenia, czerpie też z doświadczeń kobiet poznanych na spotkaniach klubu AA. Równość płci w domu, w pracy, w rodzinie, w społeczeństwie – to wydaje się już oczywiste. Jednak biologicznie organizm kobiety jest inny i uzależnienie od alkoholu dzieje się znacznie szybciej i bardziej niszczy organizm.

Wiele kobiet nie potrafi i nie chce, boi się przyznać się do choroby alkoholowej. To przecież wstyd. Działa jak straszny stygmat w każdym środowisku. Facet to facet, ale żeby kobieta… nie. Kiedy jest się tzw. kobietą sukcesu nie do przyjęcia jest jakakolwiek skaza na tym pięknym portrecie. Przecież ona doskonale daje sobie radę ze wszystkim, jest znakomita w każdej roli: pani dyrektor, prezes, pani profesor, wspaniała żona, matka, doskonale zorganizowana pani domu, itd.…

Zdaniem Autorki książki „Drink” – to miłe złego początki, bo alkohol jest jak przeuroczy mężczyzna – czuwa codziennie przy swojej ukochanej. Koi jej smutki, dodaje pewności siebie, łagodzi skutki stresu. Jest na każde zawołanie, pomaga. Ale, z biegiem czasu, potrafi być bardzo zaborczy. W tym duecie nie ma miejsca na pracę, rodzinę, przyjaciół… pozostają we dwoje w porażającym uścisku.

Warto przeczytać tę książkę, jest inteligentnie napisana, realnie i przyjaźnie do kobiet.

Reklamy

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s