Zaloty na… trawniku

Skupiona przy komputerze, nad pracą przy trudnym tekście nagle usłyszałam wielki krzyk jakiegoś ptaka.Wybiegłam na balkon i  zobaczyłam jak na trawniku mała kaczka ucieka przed dwoma kaczorami i głośno krzyczy, podfruwa, znowu ucieka… uciekła – nie – goni ją drugi kaczor..

Chwyciłam za aparat i oto co zarejestrowałam, trzy fotki…

Tu jest gonitwa, dwa, kolorowe kaczory i szarawa kaczka…

Kaczka wyraźnie zmęczona, ale jeszcze ucieka, to chyba taka zabawa, zaloty

... a tu już chyba nastąpił wybór - kaczka zdecydowała na którego stawia :)

… a tu już chyba nastąpił wybór – kaczka zdecydowała na którego stawia 🙂

 

Advertisements

One thought on “Zaloty na… trawniku

  1. ale numer…takie same dwie kaczki jedną zieloną druga szarą widziałam u siebie za oknem…
    To było z pół roku temu, możliwe że to był kwiecień.
    czy to możliwe że to te same??
    ogólnie lubię obserwować zwierzęta. U nich zaloty są dużo prostsze 🙂
    Kaczki nie bywają nieśmiałe, kaczory nie mają oporów, żeby stawać dla wybranki na głowie, no a jak pani kaczka się zdecyduje już na kaczora, to nie rozmyśla, co powiedzą na to inne kaczki, ogólnie ma to w kuperku.
    Trochę im zazdroszczę 🙂
    I przypomina mi się w tym temacie kawał: Kura ucieka przed kogutem i mówi do siebie – Zrobię jeszcze dwa okrążenia, żeby sąsiadki nie plotkowały 🙂

    Lubię to

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s