Kierowco, pokochaj zimę, bo… nie masz wyjścia

dsc08062No i „wyrosła” nam Zima. Dzisiaj rano trzeba było odgarniać kilogramy śniegu z aut. Napadało chyba ze 20 cm. Niezły rozruch jak na poranek 😉 Udało mi się wyjechać, ale na warszawskich drogach było, mówiąc delikatnie… różnie. Gdyby nie to, że musiałam mieć do dyspozycji samochód  w ciągu dnia to pojechałabym autobusem i metrem, ale…

To pierwszy w tym sezonie taki śnieżny dzień i natychmiast zaczęłam  stosować wszelkie zalecenia z kursu doskonalenia jazdy. Po pierwsze w takich warunkach NOGA Z GAZU I ZACHOWAJ ODLEGŁOŚĆ OD AUTA PRZEZ TOBĄ! Wspomnę też tu o innych ważnościach, bo może jednak komuś się przyda. Co prawda o wielu sprawach już nieco wcześniej należałoby pomyśleć, jeśli ktoś jeszcze nie pomyślał to… zachęcam do działania.

  1. Opony, opony i jeszcze raz OPONY! Mam już zimowe. To jedyna rzecz w naszym samochodzie, która ma styczność z nawierzchnią.  Na zimę koniecznie zimowe, oczywiście dobre, czyli z odpowiednim bieżnikiem, wg polskich przepisów bieżnik nie może być mniejszy niż 1,6mm. Natomiast  opony zimowe, dla bezpieczeństwa, powinny mieć bieżnik nie mniej niż 4 mm – warto to sprawdzić, aby nie być zaskoczonym w razie choćby małego poślizgu.
  2. Akumulator. Trzeba sprawdzić, jeśli jest słaby koniecznie kupić nowy, bo można mieć niemiłą niespodziankę…
  3. Wszystkie światła, żarówki, wycieraczki muszą działać bez zarzutu i być czyste.
  4. Tzw. płyny eksploatacyjne w samochodzie. Bardzo ważne! To są, o czym każdy kierowca wie, ale napiszę:  olej, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy i płyn do spryskiwaczy. Olej powinniśmy wymieniać (zależnie od instrukcji obsługi auta) średnio co 15-20 tysięcy kilometrów,  płyn hamulcowy co 2 lata. Płyn chłodniczy nie rzadziej niż co 5 lat. Płyn do spryskiwaczy musi już być zimowy – jest zawsze niezbędny, a przy jesienno-zimowej pogodzie szczególnie.

Inne ważne rady instruktorów doskonalenia jazdy.

  1. Wygodnie, czyli prawidłowo usiądź za kierownicą. Nie rozsiadaj się na półleżąco, bo to nie daje żadnego komfortu (fotel w aucie to nie łóżko), wygląda fatalnie, ale przede wszystkim stwarza niebezpieczeństwo. Trzeba tak ustawić fotel, aby obie łopatki kierowcy nie odrywały się od oparcia podczas sięgnięcia ręką (nadgarstkiem) do szczytu kierownicy. Wtedy jest OK. Nogi muszą wygodnie i bez wysiłku sięgać pedałów.
  2. Na czas jazdy zostaw w spokoju telefon, tablet… świat się nie zawali jeśli akurat nie napiszesz/odbierzesz sms’a od chłopaka/dziewczyny, albo jakiegoś ponaglenia od szefów. Musisz skoncentrować się tylko na prowadzeniu auta, a te nasze gadżety dekoncentrują nas i to bardzo. Z tego powodu jest coraz więcej strasznych wypadków na drogach. Dlaczego to robią?! – TUTAJ
  3. Kierownicę należy trzymać obiema rękami. Nonszalancka jazda z jedną ręką na kierownicy to głupota, która może kosztować Czyjeś/Twoje życie. Palenie papierosów, picie np. kawy to durnota. Poczytaj też T U T A J
  4. Masz już nareszcie w kieszeni prawo jazdy, ale codzienna jazda to zupełnie co innego niż jazdy na kursie. Na drodze jest bez przerwy ruch, w każdej sekundzie coś się zmienia, musisz być na wszystko przygotowany i odpowiedzialnie reagować. Warto zajrzeć TUTAJ
  5. Każdy kierowca, także bardziej doświadczony, powinien  doskonalić swoje umiejętności. Nawet jednodniowe szkolenie w szkole doskonalenia jazdy daje wiele. Będziesz czuć się nieco pewniej i bezpieczniej na drodze. Warto zainwestować w swoje i innych bezpieczeństwo. Takie dodatkowe szkolenie jest super! Wiem co mówię, bo przeszłam trzydniowe szkolenie, wyzbyłam się pewnych złych nawyków, poczułam się sprawniejszą i lepszą kierowcą.

DOBREJ DROGI I UŚMIECHU ŻYCZĘ 😉

Reklamy

One thought on “Kierowco, pokochaj zimę, bo… nie masz wyjścia

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s