Śnieg w Warszawie – za wcześnie?

Dzień dobry bardzo z zaśnieżonej, porannej Warszawy!

Dzisiaj o siódmej rano było bajkowo. Drzewa białe, trawniki w śniegu, na balkonie śnieg, na termometrze zero stopni. Po godzinie wszystko zaczęło topnieć, ale pozostały zdjęcia.

Lubię wszystkie pory roku, jednak – moim zdaniem – Zima zawsze przychodzi za wcześnie. W tym roku prawie nie było złotej Jesieni, a może przegapiłam chociaż bardzo lubię Jesień. Potrafi być piękna, słoneczna, jeszcze ciepła. Było może kilkanaście takich cudnych dni, ale to zdecydowanie mało. Za to był deszcz i deszcz…

Przecież zwykle są słoneczne, jesienne dni. Napisałam o takiej Jesieni 2015 roku  ZAPRASZAM TUTAJ

Dzisiejsza, poranna Zima była interesująca. Zrobiłam kilka fotek z balkonu 🙂 Obejrzyj – zapraszam 🙂

Tu widać worki z jesiennymi liśćmi -jeszcze nie zabrane…

 

 

 

 

 

 

Auto trzeba odśnieżyć…

Ptaki pochowały się, zwykle są na tym trawniku.

 

 


5 Komentarzy on “Śnieg w Warszawie – za wcześnie?”

  1. dychadziennie pisze:

    Nie było złotej polskiej? Na ig trwała chyba z miesiąc… 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Adaś pisze:

    u mnie w Argentyie też pada jak chol era

    Polubione przez 1 osoba


Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.