Majówka, Majóweczka…

Dzień Dobry, a może jest już wieczór to… Dobry Wieczór!

Majówka, Majóweczka! Już za kilka dni kto może wybierze się do Natury, na Majówkę! Tak, to powinny być cudne dni. W tym roku nawet cały tydzień za jeden dzień urlopu. Super… prawda? Jakoś nie krzyczysz z radości, słabo się uśmiechasz, nie chcesz o tym pogadać  – dlaczego?

Niedawno rozmawialiśmy o tym z przyjaciółmi. Zwykle były już wcześniej uzgodnienia, plany, radocha na wyjazd poza miasto, sprawdzanie długoterminowej pogody, a tym razem nic takiego się nie zdarzyło. Nie było umawiania się, entuzjazmu, owszem niektórzy mówili – można się wyspać, może nareszcie pójdę pobiegać, coś poczytam, zrobię porządki tu czy tam, muszę zadbać o samochód, może wyjdę gdzieś, obejrzę jakiś film…

Pytam – co się dzieje?! Nieco za długa cisza, a potem nieomal na wyścigi – jestem zmęczona, jestem zmęczony, tyle na głowie, nawet nie chce mi się myśleć, organizować, itd… To wszystko prawda, ale warto powrócić do dobrego zwyczaju – wyjazdu z domu, nie tylko na wakacje. Zwłaszcza jeśli mieszka się w mieście. To zawsze daje dobry dystans do wielu spraw, zadań, oddech od zabiegania, od otoczenia,  poczucie pewnej wolności i sprawczości. Mogę i chcę coś dobrego zrobić dla siebie. 

Wygląda na to, że coraz więcej pracujemy, nie mamy czasu dla domowych spraw, odkładamy je na… wolne dni. Tu kłania się lepsze zorganizowanie się na co dzień – warto próbować.

 

 

WOLNE DNI MAJĄ BYĆ WOLNE! Mają nam dostarczyć nowych, dobrych wrażeń, fajnego odpoczynku, kontaktu ze sobą i z naturą. Co nie znaczy, że jeśli ktoś woli przesiedzieć kilka godzin na powietrzu z książką, albo ucinając sobie miłą drzemkę to nie należy tego robić. Absolutnie nie! Wręcz przeciwnie – co kto lubi. Po to mamy WOLNE.

Rok temu pisałam tu, na Mózgojazda też o majówce – jeśli masz ochotę zajrzyj   TUTAJ 

W tym tekście jest sympatyczny wierszyk-zabawa. Można bawić się w kilka i więcej osób, jest sporo śmiechu, czasami małej refleksji… Jest także propozycja smakowania wina – pyszne!

Dobry odpoczynek, z rodziną, z przyjaciółmi, czy solo – jak kto lubi. Warto, a domowe zadania poczekają, po powrocie będzie więcej chęci. To się sprawdza.

Miło Cię tutaj gościć 😉  Życzę udanej Majówki!

Reklamy

NARESZCIE! Trybunał Sprawiedliwości, 2018.04.17

Witaj, dzisiaj muszę zacząć od tego słowa: NARESZCIE!

Dzisiaj we wtorek 17 kwietnia 2018 roku Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł, że decyzje polskich władz w sprawie zwiększonej wycinki w Puszczy Białowieskiej NARUSZAJĄ PRAWO. Wycinka nie mogła być uzasadniona bezprecedensową gradacją kornika drukarza.

Ponadto Trybunał orzekł:  Wyrok nie wiąże się z żadnymi karami finansowymi, bo Polska wycofała ciężki sprzęt z Puszczy. Gdyby jednak doszło do wznowienia wycinki, wówczas Komisja Europejska mogłaby wnioskować o sankcje finansowe. 

Takie orzeczenie Trybunału jest bardzo ważne, ale z wielkim żalem trzeba stwierdzić, że zarówno reakcje Komisji Europejskiej jak i Trybunału Sprawiedliwości są mocno spóźnione. Jak można było czekać prawie dwa lata, aby dostrzec to co widać było gołym okiem.

Prawdopodobnie tego drzewa już Puszczy Białowieskiej NIE MA.

Każdy kto był w Puszczy Białowieskiej, albo czytał w mediach wiedział doskonale co się dzieje. Ludzie przywiązywali się łańcuchami do drzew, do maszyn, całymi miesiącami koczowali tam demonstrując swoją WIELKĄ NIEZGODĘ na to co dziwaczny, były minister Szyszko zdecydował o losie Puszczy. Te decyzje zniszczyły Puszczę na wiele, wiele dziesięcioleci! Dlaczego wysokie urzędy w Unii Europejskiej działają tak, że trzeba było prawie dwóch lat, aby zapadła właściwa decyzja?! Tutaj nie było czasu!

Niestety my tu w Polsce nie mieliśmy dość siły, aby odebrać władzę nieodpowiedzialnym ludziom w odpowiednim momencie. Cieszmy się z dzisiejszego dnia.  Bardzo ważne orzeczenie zapadło i polski rząd, koszmarna firma pt. Lasy Państwowe muszą się dostosować. Czy to zrobią? Tylko wtedy, jeśli będą kontrole z UE i kontrole ludzi, którzy kochają i szanują przyrodę. W całej Polsce są niszczone lasy i inne mniejsze puszcze np. w Tatrach – oni, czyli PiS, niestety nie odpuszczą, ani nam, ani przyrodzie.

Zapraszam Cię do obejrzenia znakomicie przygotowanego materiału – infografiki na temat Puszczy Białowieskiej  T U T A J 

W Puszczy Białowieskiej i nie tylko tam – wycinki trwają w dalszym ciągu, nie mają już odwagi wjeżdżać wielkimi maszynami, ale małe maszyny, piły… jak najbardziej są w ruchu i kontynuują dewastację naszych lasów w całej Polsce.

Poczytaj i obejrzyj także  moje zdjęcia z Puszczy np. KLIKNIJ TUTAJ  albo  T U T A J

Miło Cię gościć na Mózgojazda, pozdrawiam 😉 

Niezwykłe i ważne słowa…

Miło Cię tutaj… widzieć.

Przeczytaj proszę te proste, acz niezwykłe słowa. To nie jest tekst mojego autorstwa, ale jest – moim zdaniem – piękny i ważny. 

Mądremu dwa słowa wystarczą, a głupiemu to i referatu mało, jak powiedział Sofronow. Stanisław Anioł Niczym nie różniąca się od innych . Szara miejska ulica. Bezdomny człowiek siedzi przed murem, obserwuje nerwowo tłum, lekceważących go ludzi. Zerwał się na widok eleganta w błyszczącym garniturze. Zazdrosnym spojrzeniem zmierzył całą jego sylwetkę. ” Szczęście przybliżone, ulotne, […]

via Lukian z Samosat — Atropa Belladonna Von Coup

 

UWAGA Kierowcy!

Dzień dobry – już wiosennie!

Tym razem szczególnie Witam Cię Kierowco, bo zima się skończyła i NIEZBĘDNE JEST ZADBANIE O SWÓJ SAMOCHÓD. Twoje auto tego pragnie, odwdzięczy ci się nie tylko świetnym wyglądem, ale przede wszystkim na pewno zrozumie dobre zabiegi i będzie sprawne.

Moja Honda służy mi znakomicie, całą zimę (niestety nie mam garażu) spisywała się świetnie. Jednak teraz widzę, że jest trochę smutna i trzeba o nią bardziej zadbać. Lubię i cenię Hondy są niezawodne i znakomicie się nimi jeździ. To moja czwarta Honda, zawsze kupowałam używane auto, ale tylko z 1. ręki, sprawdzałam i nigdy nie zawiodłam się. Dbałam o każde, dlatego wspominam je dobrze. Ważne było dla mnie też komu i w jakim stanie je, po kilku latach używania sprzedawałam, też w dobre ręce.

Na pewno jesteś  dobrym/dobrą kierowcą i dbasz o swoje auto, ale chyba nie zaszkodzi kilka uwag fachowców. Kiedyś skorzystałam z takiego profesjonalnego czyszczenia, zapłaciłam 200 zł, ale było warto – auto wróciło do mnie… śliczne.  W tym tekście są różne propozycje, różny koszt – wybór należy do Ciebie, ale warto coś wybrać. Warto mieć uważność także dla swego auta.

Natrafiłam na tekst, który być może okaże się pomocny w podjęciu decyzji i ucieszeniu Twego auta 😉

Zapraszam do przeczytania i przemyślenia, kliknij niżej…

Pozdrawiam i… szerokości życzę!

Myślisz, że przygotowałeś swój samochód na wiosnę? Super! W takim razie najwyższy czas wziąć się do roboty!

Nie spuszczaj wzroku z…

Prawdziwa podróż ku odkryciu składa się nie z poszukiwania nowych pejzaży, lecz obserwacji nowymi oczami. Marcel Proust francuski pisarz

Zgadzasz się z tym? A może tak właśnie żyjesz działasz – starasz się swoje, nasze, jedyne życie widzieć ciągle nowymi oczami… To wspaniała cecha. Jak to jest – można się tego nauczyć, postarać, ciągle próbować? A może to jakaś wrodzona cecha? NIE.  Moim zdaniem to cenna umiejętność, potrzeba, moc nasza, której na pewno można rzeba się nauczyć, jeśli ktoś uważa, że jeszcze nie potrafi.

Każdy ma swoje granice, ale zawsze warto nowymi oczami spojrzeć na siebie i na te… granice. Co jakiś czas – tak często jak ma się na to ochotę – przyjrzeć się sobie. Sprawdzić co zmieniło się od ostatniego przyglądania się. Kiedy był ten poprzedni raz, może nigdy nie było, albo „sto lat temu”, lub wczoraj i jakoś niewiele z tego wynikało, nie udało się to przyglądanie. Nie szkodzi, bo coś dobrego zawsze zostanie.

Jakaś osoba (nie pomnę kto) powiedziała zdanie: Przeszkody pojawiają się, gdy spuszczasz wzrok z celu. Miej więc także siebie jako cel – bardzo ważny, dobry cel, aby nie być przeszkodą dla siebie. 

Może potrzebujesz nieco dobrej samotności – zapraszam, zajrzyj  T U T A J 

Może zechcesz zajrzeć także do nieco innego tekstu, zapraszam,  to będzie TUTAJ

Pozdrawiam;) 

 

Poganki i Poganie

Witam Cię miło! Niestety ciągle jeszcze nie jest wiosennie, ale… uśmiechnijmy się już wiosennie 😉 

Już WIOSNA!

Mam nadzieję, że pomimo chłodu jaki ciągle wraca do Polski masz wiosenny nastrój.

Nie wiem czy jesteś osobą wierzącą, czy nie – to akurat dla tego co napiszę za chwilę – nie ma znaczenia. Każdy człowiek na Ziemi pragnie być WOLNYM. Wolności szukamy czasami przez całe życie, wolność nosimy w sobie i ją czujemy zawsze, albo nie, ale wtedy jest nam źle. Są ludzie, którym wolność daje religia, ale jest mnóstwo ludzi, którzy są Poganami.

Poganie to wolni ludzie. Znam takie osoby, podziwiam je, są pięknymi przyjaciółmi.  Chciałabym Ci ich przybliżyć.  Zapraszam.

Czy warto być Poganką, Poganinem?

Dlaczego warto być poganką/poganinem? Powodów jest sporo. Wymienię niektóre, które są ważne i sympatyczne… dla mnie. Oczywiście nikogo nie namawiam do bycia poganką czy poganinem, ale może ktoś się skusi, a może jest już tylko jeszcze o tym nie wie, albo nazywa swój stan inaczej.

Opiszę w punktach, bo tak będzie prościej.

  1. Na Świecie jest mnóstwo książek z odpowiedziami na najważniejsze pytania – a nie np. tylko jedna.
  2. Jeśli można o czymś powiedzieć, że jest „święte” to wszystkie drzewa, a nie np. jakaś zbudowana świątynia.
  3. Poganie czczą SŁOŃCE – nie trzeba udowadniać, że istnieje, każdy je zna. Poganie kochają Słońce, Księżyc… Wszechświat.
  4. Każda matka jest uosobieniem płodności, miłości, a nie… dziewictwa.
  5. Nikt nie mówi źle o Słońcu – ani politycy, ani inni, bo nie mają ku temu powodów – inaczej niż o jakichkolwiek bogach.
  1. Nie opowiadasz się za jakimś kościołem, ani za antyklerykałami, czy racjonalistami, albo lewakami czy innymi „moherami” – dlatego możesz rozmawiać z każdym człowiekiem.
  2. Szanujesz każdego człowieka z bogiem jakiego nosi spotkany człowiek na twojej drodze.
  3. Masz tylko własnego, jedynego ojca. Może nie był, nie jest ideałem, ale jest twój i masz go na ogół na co dzień, i raczej nie miewasz dziwacznych wizji na jego temat.
  4. Możesz jeść wszystko kiedy chcesz i co chcesz, pamiętaj jednak że też możesz być zjedzony…
  5. Doskonale wiesz, że nie jesteś „duszą uwięzioną w ciele”, ale właśnie tym wspaniałym ciałem, miło jest nie być żadnym więźniem.
  6. Pogańscy bogowie lubią ludzi takimi jakimi są, np. są lesbijkami, gejami, są różni i każdy ma własnego boga, bo dlaczego nie?
  7. Wszędzie tam gdzie są (i nie ma) krzyże na ścianach – np. w szkołach, w urzędach –wokół jest Natura, a na szkolnych parapetach kwiaty, to jest niezmienne.
  8. Na tacę kładziesz talerz z ciasteczkami i pyszną kawę w filiżankach…
  9. Zawsze masz niebo nad głową, a nie gdzieś tam…

Jak myślisz – warto być Poganką, Poganinem? Odpowiedź niełatwa, ale przeczytaj ten tekst jeszcze raz, i może jeszcze…

Zbliża się kilka dni świątecznych, Wielkanoc, warto zrobić coś pysznego i ugościć rodzinę i przyjaciół. To święto „jajkowe”. Jajka są na stole w różnych postaciach – dlaczego nie miałyby być… w serniku. Spróbuj proszę zrobić wspaniały sernik według mojego, a raczej mojej Babci przepisu. Robię ten sernik  na różne okazje, a czasami bez okazji – zawsze się udaje i jest naprawdę świetny.

TUTAJ EST LINK DO SERNIKA

Pyszny i pięknie upieczony sernik podany do kawy, do herbaty, ale mnie najbardziej smakuje z winem. Może zasmakujesz w winie z Californi. Półwytrawne, o bladoróżowym kolorze, aromatyczne, orzeźwiające –Wino ma nazwę: 770 Miles Zinfandel. Jeśli wolisz np. czerwone wino, to spróbuj wina z Italii Valbutera Sangiovese Rubicone. Jest półwytrawne, pięknie wygląda w kieliszku i smakuje wybornie. Te i inne wina znalazłam na http://www.faktoriawin.pl

Moje ulubione wina pochodzą z Toskanii. Pisałam o tych ślicznie smakujących, pełnych słońca winach wielokrotnie np. T U T A J 

Miło Cię gościć tu na Mózgojazda. Pozdrawiam wiosennie i życzę miłych ŚWIĄT!

Jest WIOSNA, świętujmy 8 Marca 2018 – pomimo wszystko…

WITAM CIĘ MIŁO!

Jesteśmy wspaniałe, mądre, piękne i (na ogół;)) bardzo  miłe. A co… ktoś ma może wątpliwości? Ja mnóstwo moich znajomych Dziewczyn i Facetów nie mamy wątpliwości 😉

Bądźmy razem  Kobiety i Mężczyźni – WARTO – na dzisiejszych międzynarodowych  demonstracjach – w Warszawie po południu Pl Konstytucji.

 

Co o tym myślisz? (tekst i film)

Po niezaplanowanej przerwie WITAM MIŁO!

Od razu muszę – niestety – zacząć od zdarzenia dla mnie bulwersującego, o którym przeczytałam i obejrzałam film.

Poniedziałek -11 st.C, mroźny dzień, Warszawa.

Może lepiej jeździć takimi pojazdami?

Młody chłopak (18 lat) jechał rowerem, spokojnie, prawidłowo po ulicy warszawskiej Woli i został zatrzymany przez policję. Para policjantów rozpoczęła zatrzymanie od kontroli dokumentów, następnie kazano chłopakowi pokazać plecak, wszystko mu przeszukano, potem kazano mu pokazać co ma w kieszeniach, następnie szukano czegoś pod kurtką i potem pod bluzą. Nie pozwolił dotknąć swego ciała, ale…

Przeszukanie było bardzo dokładne. Kiedy Chłopak dopominał się o powód i cel przeszukania otrzymał odpowiedź, że szukają skradzionego roweru. Na koniec – nic nie znaleźli co by ich zadowoliło, stwierdzili natomiast, że chodzi o kradzieże rowerów w tej dzielnicy. W końcu podeszli do roweru i sprawdzili nr ramy, rower postawili do góry kołami na chodniku. Chłopak mówi, że nie ukradł żadnego roweru, to jest jego własność. Ciekawe…  szukanie skradzionego roweru – najpierw zaczęli w plecaku, potem w kieszeniach, a rower sobie stał. Pomimo, że chodziło o rower nie zaczęto od sprawdzenia roweru.

Moje zdanie: policja ma prawo zatrzymać, sprawdzić dokumenty i jeśli szuka kradzionego roweru – sprawdzić rower. Osobiste przeszukiwanie jest NIEDOPUSZCZALNE i BEZPRAWNE. Czego szukali? Kłamali, że chodzi o rower? Zachowali się po prostu – w części – bezprawnie i arogancko.

Na szczęście chłopak miał zamontowaną kamerkę i wszystko zostało nagrane. Wielki szacunek dla tego Chłopaka – nie dał się sprowokować, wytrzymał wszystko i odjechał. 

Obejrzyjcie proszę filmik z tego zatrzymania i przeszukiwania to  tutaj: 

To nie może tak być! Zaczniemy się bać wychodzić, wyjeżdżać z domu! Obecna władza nic nie rozumie, nienawidzi ludzi, chyba w każdym człowieku widzi przestępcę. Dlaczego?! Nie chcemy żyć w państwie policyjnym, chcemy szacunku i normalności! To zdarzenie – mom zdaniem – nie do końca było normalne.  Co TY o tym myślisz?