NIE!

Z wielkim smutkiem… 

Nie potrafię pogodzić się z żadną śmiercią – każdy z nas boi się o swoich, o przyjaciół, o świat… o siebie. Olga- Kora, Tomasz Stańko – piękni, wspaniali Artyści – nie ma już ich.  NIE! 

NIE! Zamiast walczyć ze sobą (polityka, wojny!!!) zacznijmy w końcu dbać o Ziemię, znajdźmy wspaniały lek na raka, lećmy w Kosmos, bądźmy lepsi, mądrzejsi – jest tyle do zrobienia. Zaprzyjaźnijmy się – inaczej nie da się normalnie żyć. 

 

 

 

Reklamy

Sobotnie… zaczarowanie?

Hej! Witam Cię miło 🙂

Tytuł? Sobotnie na pewno, bo to było wczoraj czyli w sobotę. Czy aż zaczarowanie… może nie, pomyślisz – ależ tak, małe lecz miłe, tak to czułam.

Zupełnie przypadkiem znalazłam się w świecie drewna, korka, lasu w… butelkach, poduszek z… gryką i wielu innych uroczych bytów. Wszystko to wyzłocone, oświetlone i ocieplone czerwcowym słońcem.

Gdzie? Najdziwniejsze, że te „cuda” znalazłam przypadkiem w Warszawie przy Placu Vogla. Dzisiaj w niedzielę też tam są. Warto wybrać się, także z dziećmi, bo dla nich też są różne fajne rzeczy i np. mogą malować prawdziwymi farbami.

Artyści, projektanci, rzemieślnicy przyjechali by pokazać, poopowiadać, sprzedać swoje dzieła. Nie o wszystkie ceny pytałam, ale to co kupiłam jest miłe, oryginalne i niedrogie. Oto moja dłoń z pierścionkiem z korka, ładny? Mnie cieszy 🙂

 

 

 

 

 

 

A to jest stoisko gdzie uśmiechnięta, śliczna Dziewczyna sprzedaje swoje artystyczne wyroby, ma interesujące pomysły. Kolczyki, broszki, bransolety i wiele innych oryginalnych, naturalnych ozdób.

 

 

 

 

 

 

 

Znakomicie się prezentowały wszystkie inne stoiska. Drewno jest zawsze piękne, ciepłe, zapach przywołuje zwykle coś miłego, dobrego, może… wakacje. Kupiłam świecznik ze starego olchowego drewna, nieduży, do tego świeczka o miodowym zapachu.

Świecznik jest z tego stoiska:

 

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj też można było „podejrzeć” pracę przy drewnie – dłutem, specjalnym młotkiem i z niezwykłym wyczuciem, bo to drewno nie pęka…

Las w butelkach, butlach i wielkich słojach. Naprawdę pachniało lasem.

Artystyczny jarmark trwa także dzisiaj, w niedzielę do godz. 19.00 – warto się wybrać. Można tam oczywiście zobaczyć, kupić wiele innych rzeczy, mnie zainteresowały nieomal wszystkie, ale….  taka przypadkiem zaczarowana sobota w czerwcu…

Serdeczności, cześć!