Co o tym myślisz? (tekst i film)

Po niezaplanowanej przerwie WITAM MIŁO!

Od razu muszę – niestety – zacząć od zdarzenia dla mnie bulwersującego, o którym przeczytałam i obejrzałam film.

Poniedziałek -11 st.C, mroźny dzień, Warszawa.

Może lepiej jeździć takimi pojazdami?

Młody chłopak (18 lat) jechał rowerem, spokojnie, prawidłowo po ulicy warszawskiej Woli i został zatrzymany przez policję. Para policjantów rozpoczęła zatrzymanie od kontroli dokumentów, następnie kazano chłopakowi pokazać plecak, wszystko mu przeszukano, potem kazano mu pokazać co ma w kieszeniach, następnie szukano czegoś pod kurtką i potem pod bluzą. Nie pozwolił dotknąć swego ciała, ale…

Przeszukanie było bardzo dokładne. Kiedy Chłopak dopominał się o powód i cel przeszukania otrzymał odpowiedź, że szukają skradzionego roweru. Na koniec – nic nie znaleźli co by ich zadowoliło, stwierdzili natomiast, że chodzi o kradzieże rowerów w tej dzielnicy. W końcu podeszli do roweru i sprawdzili nr ramy, rower postawili do góry kołami na chodniku. Chłopak mówi, że nie ukradł żadnego roweru, to jest jego własność. Ciekawe…  szukanie skradzionego roweru – najpierw zaczęli w plecaku, potem w kieszeniach, a rower sobie stał. Pomimo, że chodziło o rower nie zaczęto od sprawdzenia roweru.

Moje zdanie: policja ma prawo zatrzymać, sprawdzić dokumenty i jeśli szuka kradzionego roweru – sprawdzić rower. Osobiste przeszukiwanie jest NIEDOPUSZCZALNE i BEZPRAWNE. Czego szukali? Kłamali, że chodzi o rower? Zachowali się po prostu – w części – bezprawnie i arogancko.

Na szczęście chłopak miał zamontowaną kamerkę i wszystko zostało nagrane. Wielki szacunek dla tego Chłopaka – nie dał się sprowokować, wytrzymał wszystko i odjechał. 

Obejrzyjcie proszę filmik z tego zatrzymania i przeszukiwania to  tutaj: 

To nie może tak być! Zaczniemy się bać wychodzić, wyjeżdżać z domu! Obecna władza nic nie rozumie, nienawidzi ludzi, chyba w każdym człowieku widzi przestępcę. Dlaczego?! Nie chcemy żyć w państwie policyjnym, chcemy szacunku i normalności! To zdarzenie – mom zdaniem – nie do końca było normalne.  Co TY o tym myślisz?

Reklamy