NIGDY WIĘCEJ!

Ta pieśń i ten film są porażające. Nigdy więcej! Czy dzisiaj możemy mieć pewność, że NIGDY WIĘCEJ?

Reklamy

Ziemia jest płaska? A może jednak nie…

Na YouTube natrafiłam na znakomity wywiad z prof. Michaelem Fleischerem z Uniwersytetu  SWPS. Warto posłuchać ( jest po polsku oczywiście); profesor mówi barwnym językiem o ważnych sprawach związanych z komunikacją między ludźmi, ale nie tylko…

Wywiad przeprowadził p. Andrzej Tucholski – też interesująca postać.

Zapraszam Cię tutaj, można wiele się dowiedzieć, nauczyć, pomyśleć… i uśmiechnąć 🙂

UWAGA! Mrówek nie polecam!

Ach… wakacje już blisko, a weekendowe wyjazdy cieszą nas już od co najmniej miesiąca. Super, ale…

UWAGA! Spanie za kierownicą surowo zabronione! Niestety to się zdarza i – wiadomo – może skończyć się tragicznie. Kierowcy mają na to różne swoje sposoby. Każdy preferuje własne wypróbowane, jedyne i zwykle nie chcemy słuchać jak to inni robią. Może jednak warto dowiedzieć się jak inni dają sobie radę z ciężkimi powiekami w czasie długiej (i nie tylko) jazdy.

Sposobów jest nieomal tyle ilu kierowców choć nie wszystkie są godne polecenia. Bywają dość niesamowite np. wysiąść z auta, poszukać mrowiska i usiąść  na nim na chwilkę. Nie polecam, bo szkoda… mrówek.

Znalazłam fajny filmik, który jest właśnie o tym – jak nie przysnąć za kierownicą. Sposoby… ach!  jakie sposoby!     F I L M

Piękny uśmiech – proszę…

Wspaniały filmik – wzruszający, miły – każdy powinien obejrzeć. Powiedzmy naszym bliskim i dalszym ludziom – w pracy, w domu, na ulicy, na spotkaniach, marszach, demonstracjach, wszędzie – powiedzmy im – JESTEŚCIE WSPANIALI! To nic nie kosztuje, a tak wiele otrzymujemy!

link  Obejrzyj i uśmiechnij się

OBEJRZYJ PROSZĘ – WARTO! 🙂

VALIDATION – ZATWIERDZONE!

Jesteś SUPER!

JESTEŚ SUPER! To prawda. Nie ma co udawać i być nadmiernie skromnym.

JESTEŚMY SUPER!

Warto tak witać ludzi, siebie, starać się być super i dostrzegać to SUPER u innych i u siebie.

Obejrzyjcie proszę ten filmik, to się dzieje w naszej pięknej Polsce w Jej wspaniałej Stolicy w Warszawie!

Zapraszam FILMIK JEST T U T A J

 

 

Obcego nie lubimy

Wiosna jeszcze trochę waha się, nie wie czy zima ją raptem nie zaskoczy, a ona już w nieomal letnich ciuszkach, „mniejszych” pantoflach, botki poszły w odstawkę… nie bardzo wiadomo jak się ubrać, aby było dobrze i rano i później. Tak czy inaczej nasza piękna wiosna i tak przyjdzie, radują się nasze wszystkie zmysły! Pomimo, że jesteśmy mało „witaminkowi” i trochę zmęczeni, ma być wiosennie.

Można byłoby się radować jeszcze bardziej gdyby nie te mało apetyczne i nie fajne różności. Co to takiego?

Jeżdżę sporo po mieście i poza miastem, spotykam na drogach różnych kierowców – obu płci. Tych, o których akurat postanowiłam dzisiaj napisać to… śmieciuchy, brudasy. Jadę ci ja za pięknym, nowiutkim Mercedesem i raptem co widzę! Elegancki pan otwiera szybę i leci butelka po czymś, za chwilę ta sama ręka wyrzuca niedopałek papierosa, a na końcu frunie papierek, który ląduje na chwilę przy mojej wycieraczce. Wszystko to znalazło się na jezdni.

Pani ładnego Peugeota na parkingu przy stacji benzynowej postanowiła posprzątać swoje auto. Pozbierała z tylnego siedzenia różne śmieci, wygrzebała w kieszeniach auta jakieś papierki i wszystko to zostawiła na trawniku przed swoim autem, a co!… trawnik nie mój. Wsiadła, odjechała, a dziecko (ok. 3-4 lata) na to patrzyło. Mamusia jest cacy? NIE! Mamusia jest straszne be. Czy ono się kiedyś o tym dowie, a jeśli tak to czy będzie wiedziało dlaczego jego mama jest be?

Jeszcze jeden przykład „z drogi”. Jedziemy z ekipą na zdjęcia (4 osoby), głód nas dopadł, zatrzymujemy się na parkingu zachęcającej „Karczmy”, budzi zaufanie, wnętrze prawie domowe, czysto,  jedzonko też będzie świetne. Toaleta porządnie wyposażona, czyściutka. Na niczym nie zawiedliśmy się. Obok nas siedzi para z dwojgiem dzieci – na oko… 3-5 lat. Dzieciaki nas zaczepiają, śmieją się, zwłaszcza kamera ich interesuje. Koniec laby, trzeba jechać do roboty, nasi „znajomi” też wychodzą. Pierwsza mama z młodszym dzieckiem i ledwie odeszła kilka kroków wysadza dziecko, aby to załatwiło swoje potrzeby! Dlaczego? Nie wiedziała, że jest toaleta? Niemożliwe, bo informację widać doskonale. No więc – dlaczego?! Tata widzi to, ten burak- przyjemniaczek nie reaguje, podchodzi do wypasionej bryki, wsiada, reszta za nim. Kolega zwraca uwagę, że przecież jest toaleta, na to pani: „Odwal się!”

Takich czupiradeł, straszydeł, niechlujów, flejtuchów jest pełno wokół nas. Polska jest zaśmiecona, „zareklamiona”, brzydko pachnie, pomimo wielkich, ważnych i docenianych zmian z czystością słabo się znamy. Nie znamy czystości to znaczy, że jest obca, a my przecież obcych nie lubimy. Jest obca, obca, obca… straszne.

Napisałam tu o zdarzeniach, których byłam świadkiem, ale zapraszam też do obejrzenia filmiku o podobnych zachowaniach, z portalu Interia.pl. Dziewczyna na motocyklu wykonuje niebezpieczną, ale jakże pożyteczną i mądrą robotę. http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/polski-kierowca/news-wyrzucasz-smieci-przez-okno,nId,1700033

Wyrzucanie czegokolwiek z samochodu jest bezczelne i chamskie. Niestety jest także bardzo niebezpieczne. Od tlącego się niedopałka płoną lasy, od rzuconej butelki może zginąć człowiek, może dojść do wypadku. Czy takie typy – obu płci – myślą co robią? Im droższy, lepszy samochód tym większy cham, chamka nim jedzie. Takie są moje spostrzeżenia. Przepraszam za to uogólnienie, ale… coś w tym jednak  jest. Ciekawi mnie czy kiedykolwiek policja ukarała takiego chama, chamkę za zaśmiecanie dróg?

Alko-gogle

Alko-okulary, alko-gogle, czy może jeszcze inna nazwa, ale chodzi o to samo. Co to takiego? Otóż to są okulary, które po włożeniu „na nos” pokazują trzeźwemu jak postrzega rzeczywistość człowiek pijany.  Dobry wynalazek. Kiedyś włożyłam te okulary i… szaleństwo. Nie mogłam iść normalnie, świat widziałam zamglony, nogi mi się plątały, nie byłam w stanie ocenić właściwie żadnej odległości – rozpacz!

Była to dobra lekcja pokazowa. Okulary można ustawiać naśladując zawartość promili alkoholu we krwi.  Warto dowiedzieć się jak człowiek reaguje, co się w nim psuje pod wpływem alkoholu. Efekt można zobaczyć przez alko-gogle i lepiej tylko tak niż kiedykolwiek „na żywo”.

W wielu mediach przewija się opinia, że sądy w Polsce są pobłażliwe dla pijanych kierowców i wymierzając karę pijakowi powinny zawsze stać po stronie poszkodowanych w wypadkach drogowych. Wydaje się to oczywiste, ale jakże często pijaków za kierownicą traktuje się prawie jak „nietykalnych” – choć to już, nareszcie zaczyna zmieniać się. Niestety pozbawienie wolności w zawieszeniu, grzywna, czy zabranie prawa jazdy to ciągle zbyt łagodne kary.

Według statystyk połowa zatrzymanych, pijanych kierowców (obu płci) nie miała pojęcia jak alkohol wpływa na ich organizm, a 30% uznało, że przecież mieszkają niedaleko to bocznymi drogami mogą szybko znaleźć się w domu i nic się nie stanie, ani nikt ich nie zatrzyma.

Psycholog transportu dr Andrzej Markowski stwierdza: „Zmiana myślenia i zachowania polega na uświadomieniu sobie, że jeżeli oczekuję szacunku ze strony innych uczestników ruchu drogowego, to muszę przestrzegać określonych zasad, które będą sprzyjały wspólnemu bezpieczeństwu.”

Za jazdę pod wpływem alkoholu – bez wyrządzenia szkody –  nasze prawo przewiduje karę pozbawienia wolności do lat dwóch, ograniczenia wolności do 12 miesięcy lub grzywnę. W razie spowodowania wypadku można trafić do więzienia nawet na 12 lat.

Zapraszam do obejrzenia całej wypowiedzi psychologa dr Andrzeja Markowskiego na ten ważny i bolesny temat. Materiał filmowy portalu InfoWire.pl. Proszę kliknąć na link niżej:

//uprct5xoj.sitebees.com/file/embedded/videopreview/NEWS_FILE/678028

Trudno opędzić się od… molestujących mediów

Tak się źle złożyło, że mocne przeziębienie i gorączka zatrzymały mnie w „łożu boleści”. To nie jest jednak grypa nie ma więc obawy, że się zarazicie, no może fakt, że jestem usmarkana to jakoś może przenieść się, ale…

Otóż jedną z wielu niedogodności tego stanu jest fakt, że mam więcej czasu i różne gazety, internet itp. media pod ręką. Coś porażającego! Okazuje się, że ostatnio całe mnóstwo miejsca zajmuje molestowanie, mobbing, prześladowania różnego formatu, itp. To jest koszmar!

Przecież zarówno mobbing, jak i molestowanie seksualne istnieje tyle samo co ludzkość. Jakoś bardzo słabo tym się zajmowano na przestrzeni wieków, aż nagle za sprawą niewybitnego czasopisma, za – prawdopodobnie – niewybredne plotki wszystkie media tym się zajmują. Jasne zajmować się trzeba, bo to co wyczynia się w wielu firmach jest obrzydliwe, ale dopiero teraz to wszyscy… widzą. Dopiero teraz to stało się zauważalne, ważne, złe, bezprawne, potworne?! Wszyscy na to przymykali oczy, a nasze prawo dopiero niedawno wprowadziło do swego prawniczego słownictwa słowo „mobbing” i kary za to.  Na razie nie widać, aby z tej medialnej wrzawy coś mądrego, ważnego i poważnego wynikło. Pożyjemy, zobaczymy… bo na razie można poczuć się…  molestowaną tymi wszystkim opowieściami na ten temat.

Dzisiaj jedna PIĘKNA WIADOMOŚĆ – ZNAKOMITY POLSKI FILM  „IDA” ZDOBYŁ OSCARA! GRATULACJE! To wspaniała wieść i bardzo wielkie dzięki wszystkim twórcom, aktorom i sponsorom tego sukcesu! Było warto.

Trochę pooglądałam w internecie – różne kreacje zachwycają, nasze wspaniałe Aktorki były olśniewające, ale te niezwykłe rękawiczki u przemiłej Lady, strzał w dziesiątkę 🙂

Inna dobra wiadomość to pogoda na najbliższe dni – ma być ciepło! I niech już tak będzie. Tęsknię za pięknym latem, pewnie jak wszyscy 🙂

Obejrzyjcie proszę! To jest piękne i ważne

Polska jest naprawdę fajna, ale trzeba Jej pomóc.

Polska jest naprawdę fajna, ale trzeba Jej pomóc.

Obejrzyjcie ten film, jest naprawdę znakomity i jakże wiele mówiący o ludziach – każdy łaknie pięknej kultury, tylko często trzeba mieć pomysł jak dotrzeć do zabieganych ludzi. ZAPRASZAM T U T A J

I jeszcze jedno bardzo ważne zaproszenie, można nam wszystkim pomóc, zaprotestować, aby już nigdy tak źle się nie działo.

GOLGOTA PICNIC  –  powstała wspaniała inicjatywa obywatelska – wielki sprzeciw – wobec terroru tzw. katolików, którzy zniewolili władze Poznania i Festiwalu Teatru na Malcie, a także władze w Lublinie i w Warszawie – wszyscy wystraszyli się i ZABRONILI WYSTAWIENIA SZTUKI TEATRALNEJ GOLGOTA PICNIC! To jawna przemoc!

List otwarty do Prezydenta RP można podpisać   T U T A J

„Kultura musi być chroniona przed cenzurą, ignorancją i przemocą z taką samą siłą, z jaką broni się ojczyzny przed zniewoleniem.”

 

Czy schowasz swój telefon do bagażnika?

Ohoho, ale temat! wykrzyknie ktoś, ale tu chyba nie ma świętych. Telefon w bagażniku to nie jest zły pomysł. Dlaczego aż tak?

Zróbcie sobie mały test  za kierownicą:  po zakończeniu rozmowy telefonicznej, albo pisaniu, czytaniu SMS’a spróbujcie odtworzyć z pamięci jaką drogę przejechaliście , co było szczególnego, jakie znaki mijaliście, jakie były światła na mijanych skrzyżowaniach, albo którym pasem jechaliście i z jaką prędkością. Warto spróbować zrobić sobie taki test-egzamin – przypuszczam, że nie będzie nawet dostatecznego za ten auto-test.

Zdaniem psychologów rozmowa przez telefon w trakcie prowadzenia auta jest tak samo niebezpieczna jak jazda po alkoholu czy narkotykach. W dodatku – niestety – nie ma znaczenia czy trzymamy telefon, czy gadamy przez zestaw – niebezpieczeństwo jest identyczne. Dlaczego? Podczas rozmowy telefonicznej skupiamy się na rozmowie, a nie na jeździe, przestajemy śledzić drogę, reagujemy jakby automatycznie, mamy rozproszoną uwagę. Takie same efekty są już w momencie wybierania numeru na klawiaturze lub odbierania połączenia. O pisaniu (w smartfonach dotykowych musimy patrzeć na klawiaturę) czy czytaniu SMS’ów już nie wspomnę…

Według psychologów główne, dodatkowe zajęcia kierowców – w czasie jazdy – każdej płci to: rozmowy przez telefon, pisanie SMS’ów, maili, słuchanie zbyt głośnej muzyki, absorbująca rozmowa z pasażerami, jedzenie, picie, palenie no i bywa też seks i poprawianie urody – też obie płci. Do tego dochodzi nadmierna prędkość, brawura i  – nazwijmy to łagodnie – zapominanie, że na drogach nigdy nie jesteśmy sami.  Proponuję i zapraszam – zajrzyjcie TUTAJ  warto to zobaczyć i może… schować telefon do bagażnika