Podglądamy kamerkami?

centercropNiestety tak, bo takie mamy czasy. Mnóstwo samochodów na naszych – i nie tylko – drogach – korki, stłuczki, wypadki. Zdarza się, że musimy komuś udowodnić winę, przekonać o tym policjanta, a bywa że i sąd. Taki nagrany dokument jest uznawany za wiarygodny, musi mieć jednak datę i godzinę nagrania, a nagranie musi być dobrej jakości, czytelne.

Bywa też, że nasza kamerka czyli videorejestrator pomoże nam wybronić się z niesłusznego mandatu, a także udowodnić winnemu stłuczki, który absolutnie nie ma zamiaru przyznać się do winy. Zapraszam do poczytania TUTAJ  opisałam własny przypadek, gdyby nie kamerka taksówkarz uważałby, że to moja wina. Tak więc kamerka za szybą auta osobowego to widok coraz częstszy i bywa potrzebny.

Wybór kamerki niekoniecznie jest prosty, można kupić przeróżne rodzaje o wielu możliwościach i różnych cenach. Kierowcy z KOK czyli z naszego Klubu Optymistycznych Kierowców będą szukać kamerek nie tylko po to, aby nagrać filmik i puścić go w internecie, ale zechcą mieć urządzenie, które ich obroni np. przed kłamstwem innych.

Oczywiście najważniejsza jest jakość zapisanego obrazu. Niewiele jest kamerek, które poradzą sobie z zapisem obrazu o zmroku. Jeśli jeździsz często o tej porze warto zainwestować w kamerkę, która podoła i dobrze zapisze ewentualne zdarzenia.

Jeśli chcemy mieć kamerkę z HD czy Full HD to warto wcześniej poszukać filmików i sprawdzić którą kamerą były robione. Niestety – moim zdaniem – jest to konieczne, bo producenci często przechwalają się. Opłaca się też wybrać kamerki z GPS – to też jest przydatna umiejętność urządzenia. Na nagraniu widać wtedy trasę i prędkość pojazdu. Warto też wybrać videorejestrator z polskim menu.

Ważna też jest łatwość obsługi i możliwość zabezpieczenia filmiku przed tzw. nadpisaniem. Niektóre kamerki nagrywają na bieżąco kasując stare nagrania. Są też urządzenia, które automatycznie zabezpieczają filmik w razie stłuczki czy wypadku.

Oczywiste jest, że karta pamięci musi być co najmniej 16 GB. Zasilanie – ważna sprawa. Lepiej kupić kamerkę z własnym akumulatorkiem, który można podładować z gniazdka zapalniczki. Zasilanie z zapalniczki – też można – ale nie zawsze sprawdza się.

Co jeszcze – moim zdaniem – jest ważne przy wyborze kamerki do Twego auta? Niebagatelny jest sposób mocowania. Chyba najlepsze jest mocowanie do szyby za pomocą przyssawki, bo przyklejanej nie można wziąć ze sobą (ukradnie ktoś i przy okazji zbije szybę!), ani np. przenieść do innego auta.

Jasne, że tematu tutaj nie wyczerpałam. Zakup kamerki jest na lata. Warto przejrzeć co kto oferuje i zastanowić się na czym nam zależy. Zależy nam przede wszystkim na bezpieczeństwie za kierownicą. Zamontowana w aucie kamera może stać się dla nas ważnym dowodem w wielu trudnych sytuacjach na drodze. Kamera w aucie prawie jak „adwokat”.

Zmienię temat, bo przecież dzisiaj ostatki! Zapraszam do poczytania – tekst napisałam… kiedyś. KLIK TUTAJ   Jest tu o pysznym winie i nie tylko… zapraszam i życzę Ci MIŁEGO WIECZORU!


Uwaga na cwaniaków

Fakt jest oczywisty – to dopiero koniec marca i do wakacji jeszcze trochę poczekamy, ale…

No właśnie to „ale” przekonuje mnie do napisania o pewnym zdarzeniu drogowym i namówienia do czegoś jeszcze nieprzekonanych.

Warszawa, godzina ok. 14.00 jadę spokojnie – można 70, ale nikt nie jedzie szybciej niż ok. 40 km/godz. bo na tyle pozwala ruch na trzypasmowej jezdni. Podjeżdżamy do świateł, ulica przechodzi w niewielkie wzniesienie, jest czerwone, zwalniam nieomal do zera. Duże skrzyżowanie więc czekamy dłużej. Nagle widzę… stojąca przede mną taksówka (nieco starsza Skoda) zaczyna staczać się! Nie mogę cofnąć, bo przecież za mną sznur aut, trąbię więc ile sił, obok dwa samochody też trąbią na taksówkarza, a ten nic – uderza w moją Hondę! Trzymam na hamulcu więc na szczęście tylko ja przyjmuję to uderzenie.

Mój samochód ma wgnieciony zderzak i skrzywiony lewy reflektor. Taksówkarz wysiada i z „wielką gębą” do mnie, że nie uważam, wjechałam w jego tył, że muszę mu zapłacić za remont auta! Na szczęście mam kamerkę i świadków, a ci nie byli dłużni panu taksówkarzowi, który szybko spuścił z tonu.

Ten pan niewątpliwie chciał sobie moim kosztem wyremontować swoje auto. Nie udało mu się. Dzięki zainstalowanej u mnie kamerki udowodniłam co się naprawdę działo. To on musiał płacić. Uwaga na takich cwaniaków! Firmy ubezpieczeniowe już znają tego typu osobników.

Tak więc namawiam wszystkich przed wyjazdem na wakacje, na kilkudniową majówkę, czy w ogóle gdziekolwiek – warto mieć takie urządzenie. Nie są drogie. Kamerki zainstalowane w autach są honorowane przez policję i przez sądy – w razie czego.

Przykro to stwierdzić, ale z uczciwością rodaków… sami wiecie, różnie bywa. Jesteśmy już właściwie nieomal wszędzie podglądani. Na ulicach, w internecie, poprzez telefony itp. Ci co nas podglądają nie mają do nas zaufania i dbają o nasze… bezpieczeństwo. Idąc tą drogą myślenia my – tzw. zwykli ludzie (choć przecież wiadomo, że wszyscy jesteśmy niezwykli!) – mamy też prawo i obowiązek dbać o własne bezpieczeństwo i swoje interesy. Prawda?! Moim zdaniem ABSOLUTNA PRAWDA.

Polecam też ten tekst: KLIK TUTAJ , a także…. dla relaksu  T U T A J