„Tylko” 500 zł. za brak zimówek

Prawdopodobnie już w tym roku od              1. listopada zacznie obowiązywać nowy nakaz. Przymusowa zmiana opon letnich na zimowe – jeszcze nie wiadomo, czy zimowe na letnie też będą wymagały interwencji parlamentarzystów. Mandat za „nie manie” opon zimowych będzie aż 500 złotych. Celny był komentarz wypowiedziany przez prowadzącego „Szkło kontaktowe” p. Wojciecha Zimińskiego – uznał, że to świetnie i czeka kiedy będzie nakaz od którego dnia ma nosić ciepłe gacie, bo inaczej to po prostu… nie wie.

Żarty, żartami, ale ta informacja jest prawdziwa. Parlamentarzyści, którzy z taką inicjatywą wystąpiły i wystąpili są gotowi na wszystko. Jest jednak jeszcze nadzieja, że do września przemyślą sprawę i wycofają się z tego dziwacznego pomysłu. Także pan Jerzy Iwaszkiewicz – znakomity moto-spec – jest bardzo zdziwiony tymi pomysłami.

Znam mnóstwo kierowców – pań i panów w różnym wieku, którym nawet do głowy nie przychodzi, aby w zimie, po śniegu i lodzie jeździć na letnich oponach, nie tylko dlatego, że niebezpiecznie, ale po prostu – szkoda tych letnich opon. Dla każdego kierowcy bezpieczeństwo, komfort jazdy to sprawy pierwszorzędne, ale takie myślenie widać nie jest oczywiste dla posłów i posłanek. Okazuje się, że wszystko trzeba uregulować, nakazać, obciążyć kosztami – bo niektórzy myślą, że jesteśmy krajem… ludzi świetnie zarabiających i zawsze niewłaściwie  myślących, nieprzewidywalnych.

Według badań 95%  kierowców od wielu lat zmienia opony – letnie na zimowe i zimowe na letnie. O co tu więc chodzi? Kto na tym skorzysta? A jakie kary dostaną kierowcy „tirów”? TIRY mają przecież np. osiem kół, za jedno 500 zł to będzie dopiero kasa! Kiedyś już wprowadzono przymus posiadania urządzeń głośnomówiących (to było OK) i okazało się, że pomysłodawcą był producent tych urządzeń., ale… co tu gadać.

Reklamy