To nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych

Dzień Dobry, Dobry Wieczór!

Te dwa pierwsze dni listopada są dla mnie niełatwe. Pewnie masz podobnie, bo każdy z nas ma bliskich gdzieś… daleko.

Moja Mama odeszła kilka lat temu, ale zwłaszcza w te dni Mama jest tutaj jakoś bardziej niż na co dzień. Może to tylko złudzenie, a może nie tylko. Nigdy się tego nie dowiemy.

Rok temu zmarła moja przyjaciółka, ciężka choroba – to nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych.

Ten tekst piszę późnym wieczorem, drugi dzień minął, są piękne wspomnienia, spotkania, łzy wzruszenia…

Dwa lata wstecz napisałam o mojej Mamie wspomnienie – jest T U T A J  Jest jeszcze jedno inne, pogodne, dobre   wspomnienie zajrzyj T U T A J

Zapraszam Cię do poczytania 🙂  Dziękuję.

 

 

 

Reklamy

Nie żyje!

zdjęcie p. Marii z PAP

zdjęcie p. Marii z PAP

NIE ŻYJE PANI MARIA CZUBASZEK

Bardzo moja, ukochana Pani Maria…

Ktoś powiedział, że dzisiaj znacząco spadło IQ w Polsce. Tak. Bez pani Marii będzie inaczej – mniej interesująco, będzie mniej mądrze, mniej dobrego uśmiechu, mniej ironii i miłości do zwierząt, mniej dobra, mniej…

Pozostały nam książki, wywiady, teksty satyryczne, piosenki, felietony i wspomnienia…  Nie ma wspaniałej, szlachetnej, pięknej, z wielką klasą KOBIETY – przemiłego i dobrego Człowieka. Płaczą wszystkie „zwierzątka” – bo tak je nazywała i bardzo kochała.

Pozwolę sobie przytoczyć fragment wywiadu, kiedyś udzieliła portalowi Onet.pl

– Przysięgam, że jestem normalna. Nawet jakieś przebłyski inteligencji mam. Tylko troszkę mnie denerwuje, że istnieją ludzie, którzy nie są w stanie zrozumieć, że ktoś może myśleć inaczej niż oni. Wie pani, gdybym chodziła z kijem bejsbolowym po ulicy i biła nim dzieci, no to Matko Święta! Powinnam wtedy w więzieniu siedzieć! Ale samo stwierdzenie, że nigdy nie chciałam zakładać rodziny, to nie jest wystarczający powód, żeby mnie atakować – mówiła w rozmowie z Onetem.

Dziękuję Jej za to, że była i mogłam uczyć się i czerpać z Niej, z Jej twórczości, osobowości wiele radości, dystansu do siebie i do… życia.

Nie zgadzam się z tą śmiercią.