Moja Pani Jesień… w Puszczy

Poranne mgły, a za mgłą zarys Puszczy

Lubię Jesień. Podobno lubimy tę porę roku, w której przyszliśmy na Świat. Pojawiłam się Jesienią. Lubię każdą porę roku, ale najbardziej piękną, złotą, słoneczną Jesień i… pełnię lata. Plucha mi nie przeszkadza w porannym spacerowaniu, bieganiu – ubieram się cieplej i w drogę.

Łąka w Puszczy

Jesienny spacer w parku, po polu, w lesie jest zupełnie inny.  Ma zaklęte zapachy, dźwięki i barwy. Warto posłuchać tajemniczo szeleszczących liści pod stopami i tych, które akurat wiatr strąca z drzew. Kasztany, żołędzie, urokliwa jarzębina, kolorowe trawy – wszystko mieni się barwami w świetle słońca – są jakby bliżej nas. Rude kasztany cieszą, zbieram je i leżą w domu w różnych miejscach, wszyscy je lubimy, podobno dają dobrą energię. Delikatny szum deszczu za oknem to nutki Jesieni, które potrafią ukoić stroskaną duszę, albo miło uśpić.

20151005_141834No a niebo… codziennie inne. Ciemne jak granat, albo stalowo-szare, często jest biało-niebieskie od latających z wiatrem chmur, albo pełne błękitu i złotego słońca, które nie obezwładnia upałem, ale miło grzeje i zaprasza, aby wyjść i cieszyć się naturą Jesieni.

Jesień była i jest naturalną inspiracją dla wielu artystów, twórców. Trudno nie dostrzec jesiennych niezwykłości i bogactwa inspirującej, spokojnej melancholii.     20151005_135939

Jesień to oczywiście pełne bogactwo na naszych stołach. Wszelkiego dobra pod dostatkiem. Owoce, warzywa, grzyby, zioła, kwiaty, trawy… Cudny czas jedzenia i robienia domowych przetworów. Prawda?

Puszczański las…

Zapraszam do obejrzenia moich kilku jesiennych zdjęć. Wszystkie robiłam w Puszczy Białowieskiej, na polach i w okolicznych wioskach. Pokochałam Podlasie, urokliwe wioski, piękniejącą Białowieżę i nade wszystko tajemną Puszczę.

Cudna mgła, jest ciepło…

Na zdjęciach pierwszy tydzień października i Jesień dopiero zaczynała się, była wspaniała, słoneczna pogoda i niezwykłe poranne mgły w Puszczy i na polach.

 

Jezioro w środku Puszczy

 


Cieszymy się? Ja też, ale…

To już pojutrze i… minie rok 2014. Jaki był ten rok? Każdy sam wie. Zwykle jest różnie, trochę dobrze, trochę źle, bywa, że słabo… jak to w życiu.

Właśnie przyszła na mnie taka chwila, że żal mi tego „starego roku” – dla mnie był dobry, nawet powiem, że fajny i udany. Co będzie nie wiem. Wiem jedno – na pewno minął kolejny rok i Świat, ja i wszyscy wokół jesteśmy o rok starsi.

Obojętne jaki był ten rok i tak wypada „Staruszka” pożegnać, bo przecież najważniejsze, że był i z uśmiechem zacząć nowy – 2015. Wierzymy i tak ma być, że NASTĘPNY ROK BĘDZIE LEPSZY I WSPANIAŁY! Tego sobie i innym życzymy, a czym wzniesiemy ten piękny toast? Oczywiście najbardziej tego dnia kochamy … SZAMPANY i WINA MUSUJĄCE. Czyli pyszne „bąbelki”.

Nowy Rok witamy zwykle pięknie ubrani, w niezwykłych nastrojach, a szampan wydaje się winem nadzwyczajnym, czujemy się radośnie, wino podkreśla tę radość – bo to jest szczęśliwe i radosne wino.

Lubię wina musujące, bo są miło orzeźwiające, „bąbelkowe”, powinny być schłodzone, a nawet zimne. Noworoczny toast na ogół wznoszę takim winem, ale w Sylwestrową noc wypijam tylko pół kieliszka (to chyba te bąbelki?), jakoś wolę inne, dobre wina 🙂 . Jest oczywiście kilka win musujących, które lubię szczególnie i chętnie polecam nie tylko na okazję sylwestrową.

Jedno z pierwszych to CHARLES LAFITTE GRANDE CUVEE. Świetne, francuskie wino z regionu Champagne. Wytrawne wino, a małe bąbelki ani trochę nie przeszkadzają w wyczuciu jego wytwornego smaku. Wino z nieprzesadną, delikatną kwasowością, jest pyszne. Niestety nieco droższe od innych, ok. 170 zł. ale raz w roku…

Inne dobre, musujące wino, które lubię, pochodzi z Włoch – Mionetto Prosecco Prestige Collection. Z regionu Treviso, wytrawne, naprawdę fajny smak, miłe owocowe akcenty. Satysfakcjonujące, dobre wino na Noworoczny toast i nie tylko. Cena ok. 40-45 zł.

Pyszne są także musujące wina te mniej wytrawne – półwytrawne, półsłodkie, czy słodkie – co kto lubi. Na przykład Galda Cava z Hiszpanii. To katalońskie wino jest półsłodkie, o jasnej barwie i zielonkawych błyskach w kieliszku. Słodkość wina delikatna, wino jest lekkie i smaczne. Ok. 30-35 zł.

Różowe wino – pięknie musuje i wspaniale wygląda w noworocznym kielichu. Lubię i polecam Cava Rosado. Hiszpańskie wino, ma intensywny różowy kolor, lekko wytrawne, delikatne. Cena ok. 35-40 zł.

Wina musujące są lekkie, mają niezwykłą energię, która towarzyszy nam w najlepszych nastrojach, przy uroczystych okazjach. Jesteśmy uśmiechnięci, rozradowani i takie są te wina – podkreślają nasz pogodny, wspaniały nastrój. Kiedy pijemy SZAMPANA czujemy się… luksusowo. Dobry SZAMPAN to prestiż, elegancja. Wspaniałe wina-szampany jak DON PERIGNON, czy PIPER HEIDSIECK to znakomite od wielu, wielu lat cenione, szanowane i z radością pite trunki. Jednak te inne, nico mniej cenne.. też są świetne! Radują nas i… smakują, bo są pyszne.

NIECH TEN NOWY 2015 ROK BĘDZIE DLA WSZYSTKICH po prostu SZCZĘŚLIWY! 🙂