My – wiecznie płacący…

Ja też się nie zgadzam!

A ja nie zgadzam się!

No pewnie! A dlaczego nie? Przecież wszyscy świetnie zarabiamy, bogacze z nas! Utrzymujemy tabuny urzędników, a ci nudzą się chyba w pracy i muszą wymyślać kolejne „cuda”.

Okazuje się, że ktoś w ministerstwie zdrowia postanowił wrócić do tzw. „podatku Religi”.  Wspaniałego lekarza kardiochirurga prof. Zbigniewa Religę pamiętamy jako niezwykłego człowieka, który pierwszy dokonał przeszczepu serca w Polsce (1985 rok). Niestety jako minister zdrowia w rządzie PiS chyba nie pozostawił po sobie nic wspaniałego, co zapamiętalibyśmy jako dobro wspólne.

Płacimy OC czyli tzw,  ubezpieczenie obowiązkowe. Pieniądze na ten nowy podatek byłyby odprowadzane od składek OC i przeznaczone na leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych. Każdy kierowca musiałby taki podatek płacić, bez względu na to czy w ogóle kiedykolwiek ulegnie wypadkowi czy spowoduje wypadek, czy jest ofiarą tragedii czy nie. Nieważne kto jest sprawcą zła – płacić będziemy wszyscy.

   Czy to jest sprawiedliwe? Jest w tym jakaś ukryta myśl, ale dziwnie trudno ją uchwycić, chyba że… :). Z jakiś powodów kiedyś z tego zrezygnowano, a teraz ten sam rząd szuka pieniędzy gdzie popadnie. Padło na kierowców.  Przecież wszyscy płacimy OC, bardzo dużo kierowców płaci AC (Auto Casco – ubezpieczenie dobrowolne), płacimy też dobrowolnie NW (ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków). Czy to jest mało? Przecież jeśli taki podatek wejdzie w życie to firmy ubezpieczeniowe natychmiast podwyższą składki!

Jeszcze raz pytam: CZY TO JEST SPRAWIEDLIWE?

Kogo pytam? Wszystkich kto o tym już wie, wszystkich kto to przeczyta i siebie też. Moja odpowiedź brzmi: nie, to nie jest sprawiedliwe. Dlaczego? Ponieważ składki na ubezpieczenie OC i inne (w stosunku do naszych zarobków, emerytur, rent) też są już bardzo wysokie, podatki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, od wypadków, dochodu itp. płacimy też wszyscy i to niemało! Co się z tymi pieniędzmi dzieje, że trzeba obciążać nas kolejnym podatkiem? Przecież za tzw. 500 plus też będziemy płacić wszyscy i to już nieomal za chwilę! Dlatego – NIE, to nie jest mądry pomysł.

 

Reklamy

Rowerzyści, Mundial i nie tylko

Każdy kierowca samochodu, motocykla musi wykupić obowiązkowe ubezpieczenie czyli znane nam wszystkim OC. Jak to jest z rowerzystami? Mamy ich na drogach już dużo, a będzie znacznie więcej – i bardzo dobrze. Jest coraz więcej ścieżek dla rowerów. Miasta coraz lepiej dostosowują swoją infrastrukturę także do ruchu rowerowego, planowane są turystyczne trasy rowerowe np. wzdłuż wschodniej granicy Polski.  Zmieniły się ostatnio także różne przepisy i jeżdżenie rowerem staje się nieco bezpieczniejsze.

To wszystko jest ważne , ale rowerzyści (jasne, że nie wszyscy!) niestety nie przestrzegają nieomal żadnych przepisów ruchu drogowego, nie są przecież już szkoleni. Wielu z nich – dotyczy to obu płci – jeżdżą wszędzie i jak chcą. Jest już coraz więcej wypadków z pieszymi na chodnikach, coraz więcej bezmyślnego jeżdżenia po jezdniach, bez znajomości podstawowych zasad ruchu na drogach. Nie potrafią korzystać ze śluz rowerowych, często nie wiedzą jak jeździć po wydzielonych ścieżkach itd.

Rowerzyści giną na drogach z winy kierowców aut i coraz częściej sami są przyczyną wielu tragicznych zdarzeń drogowych. To trudna i smutna prawda. Dlatego każdy kto jeździ rowerem na co dzień i nie tylko, powinien wykupić OC dla rowerzystów. To nie jest duży wydatek,  – około 60-70 zł. za cały rok. Jest już wiele firm ubezpieczeniowych, które oferują takie ubezpieczenie. To naprawdę ważne, warto to zapłacić bo każdy jest narażony na krzywdę i wyrządzenie krzywdy komuś. Takie ubezpieczenie jest już bardzo popularne w wielu krajach Europy. Okazało się potrzebne i dobrze funkcjonuje.

Mundial trwa, jest wiele niespodzianek i zwrotów akcji, fani piłki i Mundialu nie odstępują od telewizora. Mnożą się pytania, wszelkie analizy kto  zdobędzie, upragniony przez wszystkie drużyny,  piękny złoty Puchar Świata? Każdy ma swoje typy, swoich ulubieńców, faworytów, ale… czas pokaże.

Zapraszam też na inne strony bloga jest wiele tekstów m.in. o rowerzystach i o… pysznych winach. Zapraszam:)

Proszę także wziąć udział w małej ankiecie, zapraszam.