Kompetentni, cierpliwi, kulturalni, schludni…

Do napisania tego tekstu skłoniło mnie zdziwienie paru osób. Kilkoro znajomych postanowiło pójść na kurs prawa jazdy. Chodzą do różnych szkół, uczą się mozolnie, są mniej lub bardziej zadowoleni. Spytałam czy instruktorzy uczą jak jeździć kulturalnie. Odpowiedź była tylko jedna: NIE,  NIE UCZĄ. Do tego było zdziwienie, że o to pytam, bo przecież najważniejsze to przepisy, testy i jazdy.

No właśnie – MY KIEROWCY! – czy możemy powiedzieć, że na kursie dla kandydatów na kierowców mieliśmy zajęcia, na których uczono nas kultury jazdy na drogach? Niestety na kursach na ogół nie ma nawet słowa na ten temat. Uczymy się za to dość często NIE-KULTURY, bo bywa, że instruktorzy nie potrafią jeździć kulturalnie. Dlatego m.in. mamy to co mamy na naszych drogach.

Powodzenia!

Powodzenia!

Wiadomo, że trudno jest znaleźć zarówno dobrą auto-szkołę, jaki i dobrego instruktora jazdy. Jak sobie wyobrażamy dobrego instruktora? Kurs, nauki jazdy jest sporym stresem i wydatkiem, jeśli trafi się nam nerwowy, a co gorsze,  niekompetentny instruktor to sprawa jest co najmniej trudna, ale nie… beznadziejna. Akademia Auto-Świat przeprowadziła badania, a oto w dużym skrócie wyniki.

 

 

 

Czego oczekujemy od dobrego instruktora? Jaki powinien być bez względu na to jakiej jest płci?

  1. Kompetentny
  2. Cierpliwy
  3. Wymagający
  4. Spokojny
  5. Kulturalny
  6. Komunikatywny
  7. Schludny
  8. Uporządkowany

A teraz złe „sprawki” instruktorów. Jacy – naszym zdaniem – są, oczywiście bez względu na to czy uczy nas kobieta czy mężczyzna, choć zdecydowana większość to panowie. Wyniki ba­dań prze­pro­wa­dzo­ne przez Aka­de­mię Auto Świat po­ka­za­ły wiele złego, aż co drugi kur­sant spotkał się z ne­ga­tyw­ny­mi poczynaniami in­struk­to­rów. Oto one:

  1. W czasie godzin nauki jazdy załatwiają swoje prywatne sprawy.
  2. Skracają czas jazdy, zamiast godzinę jeździmy np. 40 minut.
  3. Są nieuprzejmi, krzyczą na kursantów.
  4. Przeklinają i palą papierosy w aucie
  5. Zmieniają terminy jazdy w ostatniej chwili
  6. Spóźniają się nagminnie nawet do 30 min.
  7. Robią nieprzyzwoite propozycje i uwagi.

Co warto sprawdzić kiedy zamierzamy być kierowcą? Na pewno trzeba wiedzieć jakie zaplecze techniczne ma szkoła w której będziemy się uczyć. Sprawdzić jakich i ilu jest instruktorów, to ważne, bo wtedy jest możliwość zmiany instruktora. UWAGA PANIE! Instruktorzy potrafią być wręcz natrętni i chamscy, wtedy natychmiast należy to zgłosić właścicielowi/kierownikowi szkoły. To samo dotyczy żądania jakichkolwiek dodatkowych opłat.

Nie jest proste znalezienie dobrej auto-szkoły, ale możliwe i warto zasięgnąć języka, popytać, popatrzeć, odwiedzić kilka, aby trafić do tej dobrej. To przecież spory wydatek więc wydajmy te pieniądze, ale bądźmy ostrożni i czujni. Na szczęście nie wszyscy instruktorzy są źli, jest wielu znakomitych i takich, którym naprawdę zależy na dobrym nauczeniu kursantów i trzeba takich szukać.

Warto przypomnieć, że obo­wiąz­ki in­struk­to­ra nauki jazdy nie wy­ni­ka­ją tylko i wy­łącz­nie z pro­gra­mu na­ucza­nia danej auto-szkoły, albo czyjejś do­brej woli. Zasady, prawa i obowiązki zo­sta­ły jasno okre­ślo­ne przez usta­wę o kie­ru­ją­cych po­jaz­da­mi. Osoba, która pra­cu­je jako instruktor nauki jazdy zo­bo­wią­za­na jest do rze­tel­ne­go i bez­stron­ne­go wy­ko­ny­wa­nia swo­ich obo­wiąz­ków oraz do stałego po­sze­rza­nia swo­jej wie­dzy.

Po kursie… doszkolenie.

Prawo jazdy mam od wielu lat. Początki nie były łatwe, choć nic złego nie stało się. Dwa miesiące jeździłam, stwierdziłam, że ciągle czuję się niepewnie i… zapisałam się do szkoły bezpiecznej jazdy. Jeździłam i uczyłam się nie tylko wychodzenia z poślizgu, ale przede wszystkim kultury jazdy. Dużo dobrego nauczyłam się i jestem bardzo wdzięczna tym instruktorom. Stałam się naprawdę innym kierowcą. Poczułam się pewniej i bezpieczniej, jeżdżę zdecydowanie uważniej. Poznałam lepiej siebie jako kierowcę i możliwości własnego auta. Wszystkich na drodze traktuję jak partnerów. Zaczęłam lubić być kierowcą. Do dzisiaj tak zostało – lubię prowadzić auto, sporo jeżdżę – jak dotąd bezpiecznie. Polecam takie doszkolenie, jest to dodatkowy wydatek, ale naprawdę opłaci się.

Reklamy

Prawo jazdy – nie dla każdego

Czy każdy musi mieć prawo jazdy? Jasne, że nie każdy. Są osoby, którym prawo jazdy w ogóle nie jest potrzebne, są tacy, którzy po prostu nie chcą mieć, bo np. uważają  – i to jest prawda, że samochody to zatruwacze naszego środowiska i nie zamierzają  nigdy mieć auta. Pewnie są jeszcze inne powody, dla których ludzie nie chcą mieć prawa jazdy.

Są jednak takie osoby, które za wszelką cenę chcą mieć prawo jazdy, robią wiele, aby je zdobyć, ale…  No właśnie – kim są te osoby? Nie będę tu pisać o oszustach, którzy są przestępcami i kupują sobie taki dokument.  Mam na myśli osoby – obu płci – które nie są w stanie zdać kolejnego egzaminu, bo… nie potrafią. Nie są w stanie nauczyć się jazdy autem, po prostu nie mają do tego predyspozycji. Nie potrafią zsynchronizować niezbędnej pracy nóg, rąk, obserwacji drogi i znaków drogowych, spoglądania w lusterka itd. Takie osoby nigdy nie powinny zostać dopuszczone do kierowania jakimkolwiek pojazdem.

Psycholog transportu pan Andrzej Markowski – z którym przepracowałam kilka lat przy produkcji tv programu o brd – mówi, że  jest (wcale nie taka mała)  grupa osób które nie mają określonych zdolności psychomotorycznych,  absolutnie niezbędnych, aby móc kierować autem i jeździć po drogach. Te osoby nigdy nie mogą mieć żadnego prawa jazdy. To oczywiście nie są osoby chore,  to są osoby w pełni zdrowe, ale akurat nie mają określonych zdolności, predyspozycji. Tak jak nie każdy z nas może być muzykiem, malarzem, czy np.  policjantem, kierowcą rajdowym, nauczycielem, lekarzem czy lotnikiem – tak nie każdy może być kierowcą.

Pan Andrzej Markowski podkreśla, że absolutnie niezbędne są badania psychologiczne, testy prowadzone na specjalnych urządzeniach, dla kandydatów na kierowców i dla kierowców. Każdy kto stara się o prawo jazdy powinien być poddany odpowiednim testom psychologicznym.

Warto to zrobić. W całej Polsce są odpowiednie pracownie, które takie badania przeprowadzają. Nie są kosztowne, ale absolutnie niezbędne. Warto zajrzeć na strony Instytutu Transportu Samochodowego (ITS). Instytut to prawdziwa kopalnia wiedzy o bezpieczeństwie ruchu drogowego (brd), prawach jazdy, testach, drogach itp. ważnych sprawach.

Warto też wyrazić swoją opinię na temat brd na polskich drogach i wypełnić ankietę  JEST TUTAJ